Trzecia taka noc z rzędu. USA uderzyły w Iran, wyliczają zaatakowane miasta

2 godzin temu

Siły USA na Bliskim Wschodzie rozpoczęły w poniedziałek trzecią z rzędu noc ataków na Iran - podało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Operacja zakończyła się po pięciu godzinach, natomiast celem uderzeń stały się m.in. Buszehr, Czabahar, Dżask czy Konarak.

AP/Leo Correa / AP/Bilal Hussein / PAP/EPA/AARON SCHWARTZ / POOL
Siły USA przeprowadziły kolejne ataki na Iran (zdj. ilustracyjne)

Operacja sił USA na Bliskim Wschodzie rozpoczęła się w poniedziałek o godz. 22:45 czasu polskiego, natomiast zakończyła się około godziny 4:15 we wtorek. Jak zapowiedziało CENTCOM w swoim pierwszym wpisie, uderzenia "będą przez cały czas narzucać wysokie koszty siłom irańskim i osłabiać ich zdolność atakowania niewinnych cywilów oraz żeglugi handlowej w cieśninie Ormuz".

W komunikacie wydanym po zakończeniu ataków napisano z kolei, iż "podczas pięciogodzinnej misji siły amerykańskie z powodzeniem zaatakowały cele wojskowe w całym Iranie", w tym m.in. w Buszehr, Czabahar, Dżask, Konarak oraz Bandar Abbas. Pod ostrzałem znalazła się też administrowana przez Iran wyspa Abu Musa.

ZOBACZ: Ataki USA na cele w Iranie. Amerykanie przetestowali nowy arsenał

"Siły CENTCOM użyły precyzyjnej amunicji przeciwko irańskim systemom obrony wybrzeża, wyrzutniom rakiet i dronów oraz potencjałowi morskiemu. Ponad 50 000 żołnierzy amerykańskich jest w tej chwili rozmieszczonych na Bliskim Wschodzie. Siły amerykańskie pozostają czujne, gotowe do ataku i gotowe do ataku" - czytamy w oświadczeniu.

Pięć godzin ataków na Iran. USA przeprowadziły kolejną serię uderzeń

Była to trzecia kolejna noc ataków na Iran. Wcześniej Donald Trump ogłosił powrót blokady morskiej Iranu, która według wojska wejdzie w życie we wtorek w nocy.

Prezydent USA w wywiadzie radiowym z konserwatywnym publicystą Hugh Hewittem zapowiedział, iż "uderzy mocno" zarówno w poniedziałek, jak i w kolejne dni. Portal Axios podał, że kampania uderzeń planowana jest na wiele dni.

ZOBACZ: "Dokonali wyboru i teraz za to płacą". Seria eksplozji w Iranie

W wywiadzie z Hewittem Trump przychylnie odniósł się też do sugestii dziennikarza, by zaatakował nietknięty dotąd irański ośrodek nuklearny określany przez Amerykanów jako "Pickaxe Mountain" (góra kilofów). Ośrodek ten dotąd nie był przedmiotem ataków ze względu na położenie na znacznej głębokości, poza zasięgiem amerykańskiej amunicji penetrującej. - Pickaxe to możliwy cel na ładny, wielki, tłusty strzał prosto we frontowe drzwi - powiedział Trump.

Zdaniem Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej siły Teheranu w odpowiedzi miały zniszczyć amerykański radar systemu Patriot, radar Piątej Floty Marynarki Wojennej USA i system wczesnego ostrzegania C-RAM w Bahrajnie.

Idź do oryginalnego materiału