Wczesnym rankiem służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o możliwej nieszczelności pieca kaflowego w jednym z domów w Zapolu, która spowodowała zadymienie budynku i mogła stanowić zagrożenie dla zdrowia lub życia jego mieszkańca. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe. Jedna osoba wymagała pomocy medycznej.
https://korsokolbuszowskie.pl/wiadomosci/z-komendy-wojewodzkiej-do-kolbuszowej-jest-nowy-zastepca-komendanta-powiatowego-policji/3ThURnDt50v8DtIMfpoVZgłoszenie złożył członek rodziny, który próbował reanimować mężczyznę, u którego doszło do nagłego zatrzymania krążenia, podejmując czynności ratunkowe jeszcze przed przybyciem służb. Niestety, pomimo wysiłków ratowników, nie udało się uratować życia mężczyzny.
Jak poinformował nas po godzinie 14 podkomisarz Adrian Kocój, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kolbuszowej, prokurator, który pojawił się na miejscu, zdecydował o zabezpieczeniu ciała 48-letniego mieszkańca Zapola do badań sekcyjnych.
Ich celem będzie ustalenie dokładnej przyczyny śmierci oraz ustalenie, czy zgon mężczyzny był efektem zaczadzenia spowodowanego nieszczelnością pieca, czy jednak nastąpił z przyczyn naturalnych. Służby prowadzą działania mające na celu wyjaśnienie okoliczności tego tragicznego wydarzenia.
Kolbuszowscy strażacy przypominają: czad nie ma zapachu ani koloru, a co roku wraca do statystyk. To „cichy zabójca”, który pojawia się, gdy zawiedzie rutyna - zaniedbane kominy, zużyte piecyki, niedrożna wentylacja. Recepta jest prosta i tania: przegląd instalacji, czyste przewody i czujka na ścianie, która obudzi domowników choćby wtedy, gdy nos niczego nie czuje. Kilka minut troski może oszczędzić dramatu, bo z czadem nie ma negocjacji. Więcej przeczytasz w naszym artykule: Czad zabija po cichu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·