Tragedia w Ustce. "Normalny chłopak, ale coś mu się odkleiło"

1 godzina temu
Mieszkańcy Ustki są wstrząśnięci tragedią, do której doszło w poniedziałek wieczorem. 44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem członków swojej rodziny. Zginęła jego czteroletnia córka.
Idź do oryginalnego materiału