Tożsamość Banksy'ego nie jest już tajemnicą. Dziennikarze dotarli do prawdy

9 godzin temu

Po wielu latach spekulacji, tożsamość Banksy'ego - jednego z najbardziej enigmatycznych współczesnych artystów - została ujawniona. Agencja Reutera przeprowadziła kompleksowe śledztwo, przez lata podążając tropem ulicznego malarza. Wszystko wskazuje na to, iż jego skrzętnie ukrywana przed światem prawdziwa twarz nie jest już tajemnicą.

AP/Matt Dunham
Odkryto prawdziwą tożsamość artysty Banksy'ego

W 2022 roku we wsi Horenka pod Kijowem Banksy stworzył mural przedstawiający mężczyznę szorującego sobie plecy w wannie. Wymowny obraz powstały wśród zgliszczy domu zniszczonego wskutek rosyjskich ataków przyciągnął uwagę całego świata.

To właśnie ten moment zmotywował dziennikarzy agencji Reutera do rozwiązania zagadki: kim jest słynny uliczny artysta i dlaczego nigdy nie zdecydował się ujawnić swojego prawdziwej tożsamości?

Śledztwo w sprawie Banksy'ego. Kim jest enigmatyczny malarz?

Od tamtej pory agencja przeprowadziła wywiady z kilkunastoma osobami z branży oraz ekspertami analizującymi sztukę Banksy'ego. Nikt nie chciał rozmawiać o jego tożsamości, ale wielu uzupełniło szczegóły dotyczące jego życia i kariery.

W toku śledztwa opartego między innymi na dokumentach policyjnych oraz analizie podróży Banksy'ego, Reutersowi udało się odpowiedzieć na najważniejsze pytania dotyczące życia artysty.

ZOBACZ: Banksy upomniał się o los protestujących. Jego dzieło zostało ocenzurowane

W jednym z badań Brytyjczycy określili Banksy'ego jako artystę bardziej wpływowego od Rembrandta czy Moneta. Jego obrazy, często komentujące bieżące wydarzenia polityczne i społeczne, przynoszą kolosalne dochody, choć branża od lat podkreśla, iż równie istotna, jak jego twórczość, jest anonimowość malarza, który dzięki temu unika represji i zachowuje swoją unikalną personę.

Początek poszukiwań Banksy'ego. Wszystko zaczęło się w Ukrainie

Gdy w ukraińskiej wsi pod koniec 2022 roku pojawiło się trzech zamaskowanych mężczyzn, jeden z nich został zidentyfikowany przez mieszkankę Horenki. To Robert Del Naja, brytyjski muzyk i założyciel zespołu Massive Attack, od lat wskazywany jako potencjalny autor kultowych prac. Jak zaznacza Reuters, słynne murale Banksy'ego wielokrotnie pojawiały się w miejscach, gdzie brytyjska grupa grał wówczas koncerty.


Innym, jak wynika z doniesień agencji najbardziej prawdopodobnym kandydatem do bycia rzeczywistym Banksym, jest Robin Gunningham.

ZOBACZ: Trwa odliczanie do Oscarów. Wśród nominowanych Polacy

Jego wątek rozpoczyna się w 200 roku, gdy młody Banksy został aresztowany za próbę stworzenia graffiti na billboardzie na Manhattanie. Mężczyzna wyszedł na wolność p wpłaceniu kaucji, przyznał się do winy i w późniejszym okresie za swój wybryk wykonywał prace społeczne.


Do zamalowania billboardu na ulicy Hudson 675 przyznał się Robin Gunningham. Jego pseudonim artystyczny "Banksy" miał wywodzić się o Robbina Banksa, jak żartobliwie nazywano go w latach 90-tych. Nazwisko to przez wiele lat budziło zainteresowanie mediów, aż w 2008 roku magazyn "Mail on Sunday" oficjalnie ogłosił go "tym" Banksy'm.

Reuters dotarł również do dokumentów z czasów szkolnych Gunninghama. W młodości, jako uczeń Bristol Cathedral School zajmował si rysunkiem, tworzył między innymi komiksy, których stylistyka pasuje do późniejszych dzieł Banksy'ego. Kolejną poszlaką jest fakt, iż jednym z wywiadów w 2003 roku Banksy przyznał, iż ma na imię "Robbie".

Kolejne możliwe tożsamości. Reuters bliżej prawdy niż kiedykolwiek

Dziennikarzom nie udało się jednak ustalić, czy Gunningham rzeczywiście przekroczył ukraińską granicę w 2022 roku. Zamiast niego, oprócz Del Naji w rejestrze osób przekraczających granicę pojawił się niejaki David Jones. To on miał namalować wspomniany już wcześniej mural Horence.

Wśród potencjalnych Banksy'ch znalazł się również Thierry Guetta - artysta uliczny występujący pod pseudonimem Mr Brainwash. Mężczyzna wystąpił w nominowanym do Oscara filmie dokumentalnym Banksy'ego z 2010 roku. Jednak biorąc pod uwagę to, iż jest Francuzem - Banksy wielokrotnie podkreślał, iż pochodzi z Bristolu w Anglii - jego nazwisko gwałtownie trafiło na koniec listy prawdopodobnych kandydatów.

ZOBACZ: Jim Carrey i teoria spiskowa. Czy to rzeczywiście on był na gali? Mówią o sobowtórze


Zdaniem dziennikarzy Reutersa, dotarcie do wymienionych artystów artyści - w szczególności do Robina Gunninghama - to największe osiągnięcie w dotychczasowym poszukiwaniu prawdziwej tożsamości Banksy'ego.


Jak podkreślał w rozmowie z agencją jego wieloletni prawnik, Mark Stephens, publikowanie tego typu raportów jest niezgodne z misją samego Banksy'ego, twierdząc, iż naruszyłoby to prywatność artysty, zakłóciło jego twórczość i naraziło na niebezpieczeństwo. Zaznaczył, iż jego "anonimowa praca służy żywotnym interesom społecznym" oraz pozwala mówić prawdę o władzy bez obawy przed cenzurą i prześladowaniami.

Reuters doszedł jednak do wniosku, iż ujawnienie trzech możliwych tożsamości Banksy'ego jest istotne dla zrozumienia postaci artysty, który wywarł głęboki wpływ na kulturę i dyskurs polityczny w ostatnich latach.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: "Tego nie możemy pokazać". "Symbol zemsty" na granicy z Iranem
Idź do oryginalnego materiału