Obowiązek rejestracji kart SIM (pre-paid) w Polsce wprowadzono ustawą antyterrorystyczną jeszcze w 2016 roku. Cel był prosty: każdy numer telefonu musi być przypisany do konkretnej osoby, aby w razie zagrożenia służby mogły zidentyfikować użytkownika. Jednak rynek nie znosi próżni. gwałtownie powstała „szara strefa” handlu kartami zarejestrowanymi na osoby trzecie. W 2026 roku zakup nieznanego źródła to najkrótsza droga do tego, by stać się figurantem w poważnym śledztwie. Dlaczego posiadanie numeru „z drugiej ręki” jest tak ryzykowne?

Fot. Warszawa w Pigułce
Na kogo zarejestrowana jest ta karta?
Jeżeli nie jest to karta zagraniczna, która nie wymaga rejestracji i została aktywowana przed przyjazdem do kraju (np. z UK czy USA), musisz sobie zadać podstawowe pytanie: czyja jest ta karta? Kupując starter polskiej karty „z ogłoszenia” są tylko trzy możliwości, i każda z nich jest dla Ciebie niekorzystna:
- Osoba podstawiona (Słup): Nieuczciwi pośrednicy płacą osobom w trudnej sytuacji życiowej drobne kwoty za zarejestrowanie na siebie wielu kart SIM. Karty te trafiają potem do nielegalnego obiegu.
- Tożsamość przejęta: Karta jest zarejestrowana na dane niczego nieświadomego obywatela, które wyciekły z bazy danych lub zostały wyłudzone (np. poprzez fałszywą ofertę pracy, gdzie wymagano skanu dokumentu).
- Karta „używana”: To najgorszy scenariusz. Kupujesz kartę, która była już użyta wcześniej do nielegalnych działań, a potem trafiła do Ciebie jako „czysta”.
Dlaczego służby mogą zapukać do Ciebie?
Wyobraź sobie, iż kupiłeś taką kartę, by zachować anonimowość. Wkładasz ją do swojego telefonu. W tym momencie Twój aparat (a konkretnie jego unikalny numer IMEI) loguje się do sieci komórkowej z tą kartą.
Systemy bezpieczeństwa działają błyskawicznie. jeżeli ta karta (lub cała seria kart zarejestrowana tego samego dnia na tę samą osobę) została użyta przez grupę przestępczą do:
- Wysłania fałszywego alarmu o zagrożeniu (co paraliżuje instytucje),
- Wyłudzania kodów do płatności mobilnych,
- Koordynowania innych działań niezgodnych z prawem,
…to Ty stajesz się w oczach organów ścigania powiązany ze sprawą. Służby analizują logowania stacji nadawczych. Widzą, iż karta z „podejrzanej puli” loguje się w Twoim domu, w Twoim prywatnym telefonie. Wniosek nasuwa się sam: masz związek z tymi działaniami.
Wizyta funkcjonariuszy o świcie, przeszukanie mieszkania i zabezpieczenie sprzętu elektronicznego (komputery, telefony) to standardowa procedura w takich śledztwach. Zanim wyjaśnisz, iż „tylko kupiłeś kartę w internecie od nieznajomego”, miną miesiące, a Twój sprzęt będzie dowodem w sprawie.
Odpowiedzialność prawna: Nieświadomy udział
Czy samo posiadanie takiej karty jest zabronione? Przepisy nie mówią wprost o zakazie posiadania, ale używanie takiej karty może rodzić poważne konsekwencje prawne:
- Posługiwanie się cudzymi danymi: Udawanie przed operatorem telekomunikacyjnym (poprzez aktywne używanie karty), iż jest się kimś innym (osobą, na którą karta jest zarejestrowana), może być interpretowane jako działanie na szkodę tej osoby.
- Ułatwianie działań nielegalnych: jeżeli kupujesz narzędzie służące do ukrywania tożsamości, możesz usłyszeć zarzuty związane z pomocnictwem lub paserstwem (jeśli karta pochodzi z kradzieży).
Udostępniłeś swoje dane? Zapłacisz za cudze długi
Mechanizm działa też w drugą stronę. Wielu ludzi szukających szybkiego zarobku daje się skusić ofertom: „Gotówka za zarejestrowanie kilku starterów”. Rejestrują karty na swoje nazwisko, oddają je pośrednikowi i biorą pieniądze.
To skrajna nieodpowiedzialność. jeżeli oszust użyje tej karty do wzięcia pożyczki, wyłudzenia sprzętu na raty czy oszustwa internetowego – w systemie widniejesz TY. Służby przychodzą do CIEBIE. To TY musisz udowodnić, iż to nie Ty dzwoniłeś do ofiary, wyłudzając jej oszczędności. Tłumaczenie „oddałem kartę nieznajomemu” rzadko jest skuteczną linią obrony.
Co więcej, operatorzy telekomunikacyjni w regulaminach często zabraniają odsprzedaży usług bez ich zgody, co grozi karami umownymi.
Blokada telefonu – niespodzianka w pakiecie
Kupując kartę z niepewnego źródła, ryzykujesz też utratę swojego telefonu. Operatorzy coraz częściej blokują numery IMEI aparatów, w których logują się karty z tzw. czarnych list (używane do nadużyć). jeżeli włożysz taką kartę do swojego telefona, operator może zablokować Twój telefon w całej sieci. Zostaniesz z urządzeniem, z którego nie wykonasz już żadnego połączenia.
Co to oznacza dla Ciebie?
Prywatność jest ważna, ale w przypadku sieci komórkowej „pełna anonimowość” oferowana w ogłoszeniach to fikcja. Dla własnego bezpieczeństwa:
- Rejestruj wyłącznie na siebie: Jedyną bezpieczną metodą jest rejestracja karty na własne dane w autoryzowanym punkcie lub przez bankowość elektroniczną. Masz wtedy pewność, iż nikt inny nie ma dostępu do duplikatu Twojej karty.
- Nigdy nie udostępniaj kart: Nie rejestruj kart dla osób trzecich. Ryzyko, iż zostaniesz wplątany w nielegalny proceder, jest nieproporcjonalnie wielkie do symbolicznego zarobku.
- Weryfikuj karty dla dzieci: Kupujesz pierwszy telefon dziecku? Zarejestruj kartę legalnie. jeżeli kupisz „gotowca” z ogłoszenia, narażasz dziecko na kontakt z osobami, które wcześniej używały tego numeru (np. windykatorami).
Kupno zarejestrowanej karty SIM z nielegalnego źródła to w 2026 roku niepotrzebne ryzyko. Za pozorną wygodę możesz zapłacić własnym spokojem i bezpieczeństwem.

19 godzin temu















English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·