Teściowa Jadwiga Stanisławowna to była kobieta nie do przeoczenia. Nie chodziła maszerowała. Jej spojrzenie przebijało na wskroś, a słowa brzmiały jak rozkazy. Gdyby ktoś ją postawił na cokole, byłaby bardziej pomnikiem niż człowiekiem. Miała własny sklep spożywczy na bazarze, za sobą dwie odsiadki za bójki i jedną za nieumyślne spowodowanie śmierci. W przerwach między wyrokami […]