Przeraziło mnie w tej historii to, iż dom był dobry, kochający, a otoczenie okazało się złe i doprowadziło Julię do najtragiczniejszej decyzji - mówiła dziennikarka tvn24+ Iga Dzieciuchowicz. Julia - 16-latka, która doświadczała przemocy rówieśniczej - odebrała sobie życie. Dzieciuchowicz podkreśliła, iż "najtrudniejsza do udowodnienia i najbardziej dotkliwa jest przemoc relacyjna".