To miał być zwykły telefon z informacją o rzekomo zaciągniętej pożyczce. Chwilę później 30-letnia mieszkanka powiatu ząbkowickiego straciła blisko 18 tysięcy złotych. Kobieta nie udostępniła danych do bankowości elektronicznej ani nie instalowała zdalnego oprogramowania, mimo to padła ofiarą doskonale przygotowanej manipulacji. To kolejny sygnał, iż oszuści nie wybierają swoich ofiar według wieku. Wykorzystują emocje, presję czasu i strach przed utratą pieniędzy. Wakacje to okres wzmożonej aktywności przestępców, dlatego warto przypomnieć najważniejsze zasady bezpieczeństwa, które mogą uchronić przed utratą oszczędności.