Telefon, kredyt i... ponad 30 tysięcy mniej na koncie

wdi24.pl 1 dzień temu

Ponad 30 tysięcy złotych straciła 33-letnia mieszkanka Wyszkowa, która uwierzyła w historię podszywającego się pod pracownika banku oszusta. „Dzień dobry, jestem pracownikiem banku! Ktoś próbował zaciągnąć kredyt na Pani dane” – usłyszała w słuchawce kobieta. Jak podaje rzeczniczka wyszkowskiej policji podkom. Wioleta Szymanik, schemat działania przestępców jest wciąż ten sam. – „Oszust wzbudza strach, przekonuje, iż sprawa jest poważna i wymaga natychmiastowej reakcji. Pod wpływem emocji ofiara zaczyna działać impulsywnie, ufając, iż rozmawia z prawdziwym konsultantem bankowym” – tłumaczy. Tak właśnie stało się z mieszkanką Wyszkowa, która – przekonana, iż ratuje swoje oszczędności – udała się do banku, wzięła kredyt w wysokości 150 tys. zł i zgodnie z instrukcjami zaczęła wpłacać pieniądze we wpłatomacie, przekazując je oszustowi dzięki kodów BLIK. – „Na szczęście dzięki czujności członka rodziny i błyskawicznej reakcji wyszkowskich policjantów kobieta nie straciła całej kwoty. Niestety zdążyła już przekazać ponad 30 tys. zł” – dodaje podkomisarz Szymanik. Policja ostrzega: prawdziwy pracownik banku nigdy nie poprosi o zaciągnięcie kredytu czy przeka

Idź do oryginalnego materiału