Od początku 2025 roku w wielu gminach wprowadzono nowe przepisy dotyczące porządku na prywatnych posesjach i działkach rekreacyjnych. Urzędnicy sprawdzają, czy właściciele nie złamali prawa budowlanego lub przepisów środowiskowych.

Fot. Warszawa w Pigułce
Kontrole obejmują głównie:
- ogrody działkowe (ROD),
- prywatne działki poza miastem,
- posesje w granicach zabudowy mieszkalnej.
Co może być nielegalne? Oto lista najczęstszych uchybień
- Altana większa niż dozwolone 35 m².
- Brak zgłoszenia postawienia szopy lub wiaty.
- Nielegalne odprowadzanie wody deszczowej lub ścieków.
- Spalanie gałęzi i liści – zakazane w wielu gminach.
- Składowanie gruzu lub odpadów budowlanych.
- Brak zgłoszenia szamba lub zbiornika na deszczówkę.
Jakie są kary? choćby 5000 zł grzywny
Zgodnie z ustawą Prawo budowlane oraz przepisami o ochronie środowiska:
- za samowolę budowlaną grozi kara od 500 do 5000 zł,
- za spalanie odpadów – do 5000 zł,
- za nielegalne wylanie szamba – choćby sprawa w sądzie.
W niektórych przypadkach urzędy mogą też nakazać rozbiórkę obiektu lub przywrócenie działki do stanu pierwotnego.
H2: Co musisz zrobić, żeby nie zapłacić?
- Sprawdź, czy Twoja altana, wiata, szopa lub zbiornik są legalne.
- Zgłoś do urzędu każdą nową inwestycję, choćby tymczasową.
- Nie spalaj odpadów – korzystaj z odbiorów komunalnych.
- Unikaj samodzielnego odprowadzania ścieków i deszczówki.
Nowe przepisy obowiązują w całej Polsce, a gminy już prowadzą kontrole.
Lepiej zawczasu upewnić się, iż Twoja działka spełnia wszystkie wymogi – bo mandat może przyjść szybciej, niż myślisz.