"To dopiero początek tego, co czeka Europę" – ostrzegają autorzy gróźb, które w piątek zablokowały redakcje w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Bułgarii. Po tygodniu uziemiania samolotów i przekierowywania lotów pasażerskich pod eskortą myśliwców, sabotażyści przenieśli się na ekrany telewizorów.