Tajemnicza śmierć trzech mężczyzn w Brzegu. Mieli tę samą substancję w ciałach

1 godzina temu

Śmierć trzech mężczyzn w Brzegu najpewniej miała miejsce w nocy z 10 na 11 sierpnia 2026 roku. Policjanci znaleźli ciała dwóch zmarłych w wieku 55 i 59 lat w jednym mieszkaniu. Następnego dnia rodzina odkryła zwłoki 62-letniego sąsiada. Mężczyźni mieszkali w kamienicach przy ulicy Oławskiej.

Śmierć trzech mężczyzn w Brzegu i nielegalny alkohol

Podczas oględzin pierwszego lokalu funkcjonariusze zabezpieczyli butelki bez akcyzy. Znaleźli także substancję nieznanego pochodzenia.

Śledczy podejrzewają, iż cała trójka feralnej nocy wspólnie spożywała nielegalny alkohol niewiadomego pochodzenia. Biegli przeprowadzili sekcje zwłok i zlecili szczegółowe analizy laboratoryjne. W organizmie każdego z nich wykryli glikol etylenowy. Substancja znajdowała się również w butelce zabezpieczonej przez policję.

Prokuratura czeka w tej chwili na ostateczną ocenę biegłego medyka. Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu, zaznacza, iż śledczy nie mają jeszcze opinii posekcyjnej, więc przyczyna zgonu mężczyzn nie pozostało ostatecznie rozstrzygnięta.

– Biegły medyk oceni, czy stężenie glikolu było śmiertelne – przekazuje Stanisław Bar.

Glikol jest silnie toksyczny

Wiele wskazuje jednak na to, iż śmierć trzech mężczyzn w Brzegu nastąpiła właśnie wskutek spożycia alkoholu skażonego glikolem. To bardzo szkodliwa substancja. Wątroba przetwarza ją w silnie toksyczne kwasy, które niszczą nerki i powodują kwasicę metaboliczną.

Glikol nie jest produktem ubocznym „pędzenia” alkoholu. Najbardziej prawdopodobne jest, iż znalazł się w butelce w ramach jednego z dwóch scenariuszy:

  • skażenie instalacji – glikol jest powszechnie stosowany jako płyn chłodzący w domowych i przemysłowych destylatorach – jego wyciek lub nieszczelność w chłodnicy może doprowadzić do przedostania się do gotowego produktu;
  • celowe zanieczyszczenie lub fałszowanie – zdarza się, iż glikol pojawia się w nielegalnym alkoholu, ponieważ odkażano nim alkohol przemysłowy lub używano go jako taniego zamiennika, aby „zwiększyć moc” lub zmienić gęstość płynu.

Śledczy próbują ustalić źródło pochodzenia nielegalnego alkoholu. Brak bezpośrednich świadków utrudnia zebranie dowodów.

Czytaj też: Atak na policjantów w Kluczborku. 35-latek z zarzutami

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

Idź do oryginalnego materiału