Tajemnicza śmierć mieszkanki powiatu lwóweckiego. Czy była ofiarą przemocy?

32 minut temu
Zdjęcie: zespół ratownictwa medycznego patrol policji


Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim wyjaśnia Okoliczności śmierci 37-letniej mieszkanki powiatu lwóweckiego. Kobieta trafiła do szpitala z obrażeniami ciała, jednak wstępna opinia biegłego przyniosła nowe ustalenia.

Do dramatycznego zdarzenia doszło 24 października 2026 roku w jednej z miejscowości na terenie gminy Wleń. Tego dnia na miejsce wezwany został zespół ratownictwa medycznego. 37-latka wymagała pilnej pomocy. Ratownicy przetransportowali ją do Wojewódzkiego Centrum Szpitalnego Kotliny Jeleniogórskiej w Jeleniej Górze. Dwa dni później, 26 października, kobieta zmarła.

Informacja o zgonie pacjentki trafiła do Prokuratury Rejonowej w Lwówku Śląskim wraz z zawiadomieniem złożonym przez szpital. Tego samego dnia prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie podejrzenia nieumyślnego spowodowania śmierci.

W toku postępowania powołano biegłego lekarza patomorfologa, który przeprowadził sądowo-lekarską sekcję zwłok. Wstępna opinia pozwoliła ustalić bezpośrednią przyczynę zgonu.

– Ze wstępnej opinii biegłego wynika, iż bezpośrednią przyczyną śmierci kobiety było zatrzymanie krążenia w przebiegu narastającej niewydolności wielonarządowej, w tym stanu zapalnego płuc i ich obrzękiem – informuje Ewa Węglarowicz-Makowska, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Podczas badania ciała ujawniono również zasinienia na kończynach górnych i dolnych. Jak wynika z opinii patomorfologa, obrażenia te nie miały związku przyczynowego ze śmiercią 37-latki. Mogły powstać około siedmiu dni wcześniej, a naruszenie czynności narządów ciała trwało krócej niż siedem dni.

Ustalenia dotyczące obrażeń sprawiły, iż śledczy rozszerzyli zakres czynności. Teraz próbują ustalić, w jakich okolicznościach powstały zasinienia, a przede wszystkim, czy kobieta mogła być ofiarą przemocy domowej.

Prokuratura sprawdza, czy w sprawie nie doszło do przestępstwa znęcania się nad osobą najbliższą lub pozostającą w stosunku zależności, określonego w art. 207 § 1 Kodeksu karnego.

Postępowanie znajduje się na początkowym etapie. Jak podkreśla rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze, śledztwo prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnej osobie. Dotychczas nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Idź do oryginalnego materiału