Tajemnicza śmierć dwóch mężczyzn przy Powązkowskiej na Żoliborzu. Drugi zginął podczas interwencji. Policja znalazła list

1 godzina temu

Policja ujawnia nowe fakty w sprawie śmierci dwóch mężczyzn w mieszkaniu przy ulicy Powązkowskiej na warszawskim Żoliborzu. W lokalu funkcjonariusze znaleźli ciało w stanie znacznego rozkładu. Drugi z braci zginął podczas interwencji służb. Jak nieoficjalnie podaje Radio RDC w mieszkaniu był też list. Trwa ustalanie tożsamości obu ofiar. Wiadomo, iż w mieszkaniu mieli mieszkać bracia.

Interwencja policji i straży pożarnej. Fot. Warszawska Grupa Luka&Maro

Niepokojący zapach, straż pożarna i dramatyczny skok

Zgłoszenie wpłynęło do policji w poniedziałek około godziny 18:30. Mieszkańcy wyczuli niepokojący zapach, jednak nie mogli dostać się do środka – wezwali straż pożarną, która użyła podnośnika. Jak podaje podinsp. Elwira Kozłowska z Komendy Rejonowej w Warszawie, w trakcie wjazdu wysięgnikiem na wysokość trzeciego piętra z innego okna, znajdującego się po drugiej stronie mieszkania, bo to było mieszkanie dwustronne, wyskoczył mężczyzna. Mimo podjętej reanimacji 68-latek zmarł na miejscu.

W środku ciało i list

Gdy funkcjonariusze weszli do mieszkania, ujawnili zwłoki drugiego mężczyzny w stanie znacznego rozkładu. Według nieoficjalnych informacji Radia RDC w lokalu znaleziono również list. Policja pracuje nad ustaleniem tożsamości obu nieżyjących. Z nieoficjalnych doniesień wynika, iż lokal zamieszkiwali bracia.

Okoliczności śmierci obu mężczyzn wyjaśniają śledczy pod nadzorem prokuratora. Na tym etapie postępowania policja nie podaje oficjalnie ani tożsamości ofiar, ani przyczyn zgonu. Sprawą zajmuje się Komenda Rejonowa Policji Warszawa.

Idź do oryginalnego materiału