Podczas popołudniowego sobotniego patrolu, po godzinie 15 dzielnicowi zauważyli, iż po mieście spaceruje senior. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, iż mężczyzna miał założony wenflon, był ubrany w piżamę, a na nogach miał kapcie. Mimo ciepłego popołudnia ten strój wzbudził niepokój u policjantów. Postanowili sprawdzić, czy mężczyzna potrzebuje pomocy. Kiedy zaczęli rozmawiać z 67-latkiem, był on zdezorientowany. Natomiast po chwili mundurowi otrzymali informację od dyżurnego jednostki, iż ze szpitala oddalił się pacjent. Jak tylko usłyszeli jego rysopis, od razu wiedzieli, iż rozmawiają z adekwatną osobą. Kamiennogórscy dzielnicowi…