Policjanci z Posterunku Policji w Dywitach wykazali się nie lada skutecznością. W zaledwie osiem godzin od zgłoszenia kradzieży, funkcjonariusze nie tylko ustalili sprawców, ale także odzyskali skradzione mienie. Dwaj 49-latkowie usłyszeli już zarzuty.
Zuchwała kradzież z prywatnej posesji
W miniony czwartek (12.02.2026) przed południem do dywickiego posterunku zgłosił się mieszkaniec gminy. Poinformował on, iż w ciągu ostatniej doby z terenu jego posesji zniknęła dwuosiowa przyczepka samochodowa.
Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do działania:
- Przesłuchali pokrzywdzonego,
- Przeprowadzili szczegółowe oględziny miejsca zdarzenia,
- Zabezpieczyli ślady kryminalistyczne.
Dzięki sprawnej analizie zebranych informacji, śledczy gwałtownie wytypowali dwie osoby mogące mieć związek z przestępstwem.
Zatrzymania i „amnezja” sprawcy
Pierwszy z podejrzanych wpadł w ręce policji już 8 godzin po oficjalnym zgłoszeniu. 49-latek początkowo próbował stosować linię obrony opartą na zaprzeczaniu, twierdząc, iż o żadnej przyczepie nie słyszał. Jednak pod naporem twardych dowodów i argumentów przygotowanych przez śledczych, mężczyzna ostatecznie przyznał się do winy.
Niedługo później zatrzymano jego rówieśnika, który brał udział w kradzieży.
Finał w gminie Barczewo
Jak ustalili policjanci, skradziony pojazd został ukryty w jednej z miejscowości na terenie gminy Barczewo – około 15 kilometrów od miejsca przestępstwa. Przyczepka została zabezpieczona i już wróciła do prawowitego właściciela.
Konsekwencje prawne: Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży. Zgodnie z Kodeksem karnym, za to przestępstwo grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.
źródło: KMP Olsztyn

9 godzin temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·