Szwecja walczy z rosnącą falą przestępczości zorganizowanej, która znacząco wpływa na bezpieczeństwo mieszkańców. Eksperci ostrzegają, iż sytuacja w tym skandynawskim kraju zaczyna przypominać realia Polski lat 90.
- Czytaj również: Iga Świątek zaczęła wprost mówić o WOŚP. Wszystko już doszło do Owsiaka
„Szwecja przestała dawać radę, gdy pojawiła się przestępczość zorganizowana. w tej chwili przypomina to sytuację Polski z lat 90.” – mówi w rozmowie z Interią dr Damian Szacawa z UMCS w Lublinie. Ekspert podkreśla, iż największym zagrożeniem nie są same grupy przestępcze, ale werbowani przez nich nastolatkowie, którzy dokonują brutalnych przestępstw.
Szwecja i alarmujące statystyki: wzrost liczby strzelanin i wybuchów
Według danych szwedzkiej policji, tylko w styczniu tego roku odnotowano ponad 30 eksplozji podłożonych ładunków wybuchowych oraz kilka śmiertelnych strzelanin. Jedna z najtragiczniejszych miała miejsce w Örebro, gdzie uzbrojony napastnik zastrzelił 11 osób. Premier Ulf Kristersson podkreśla, iż kraj prowadzi walkę z przestępczością zorganizowaną, ale dane służb bezpieczeństwa nie wskazują jednoznacznie na odpowiedzialność migrantów.
Czy błędna polityka migracyjna jest winna?
Dr Szacawa zwraca uwagę, iż obecna sytuacja ma swoje korzenie w błędnej polityce migracyjnej Szwecji, która przez lata była otwarta na imigrantów. „W pewnym momencie instytucje państwowe nie dały rady z nowymi przybyszami. Powstały obszary szczególnie wrażliwe, w których przestępczość osiągnęła niebezpieczne poziomy.” – tłumaczy ekspert. Wielu Szwedów opuszcza dzielnice z dużą liczbą migrantów, co prowadzi do dalszej izolacji tych społeczności.
Przestępczość w rękach nieletnich
Coraz częściej za brutalnymi atakami stoją bardzo młodzi ludzie. W Szwecji granicą odpowiedzialności karnej jest 15. rok życia, co sprawia, iż gangi werbują 11- i 14-latków. „Młodzi godzą się na to, bo to dla nich łatwy zarobek i możliwość zdobycia uznania” – wskazują eksperci. Rodzicom zaleca się, by zwracali uwagę na nagłe zmiany w zachowaniu swoich dzieci oraz na ich wydatki.
Szwecja zaostrza prawo
Władze próbują przeciwdziałać eskalacji przemocy, wprowadzając surowsze kary dla członków gangów oraz umożliwiając deportację osób zaangażowanych w działalność przestępczą, ale nieposiadających obywatelstwa. Planowane są także dalsze zmiany:
- Poszerzenie monitoringu w kluczowych obszarach.
- Obniżenie wieku odpowiedzialności karnej do 14 lat.
- Możliwość podsłuchiwania nieletnich przez służby bezpieczeństwa.
Czy Polska może czerpać lekcję z sytuacji w Szwecji?
Eksperci ostrzegają, iż Polska powinna uważnie obserwować rozwój sytuacji w Szwecji, ponieważ także u nas odradzają się grupy przestępcze. „Jeśli nasze służby nie zareagują teraz, możemy stanąć w obliczu podobnego kryzysu.” – podsumowuje dr Szacawa.
Czy surowsze prawo i nowe strategie pozwolą Szwecji zatrzymać falę przemocy? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – problem nie zniknie bez zdecydowanych działań ze strony władz.