Afgańskie rękodzieło nie jest już postrzegane wyłącznie jako relikt przeszłości czy egzotyczna pamiątka z odległego zakątka świata. w tej chwili stanowi istotną część współczesnego rynku designu. manualnie tkane dywany, bogato haftowane tkaniny oraz przedmioty codziennego użytku trafiają do ekskluzywnych galerii i butików w krajach zachodnich, a także do sprzedaży internetowej. O ich wartości nie decyduje jednak wyłącznie pochodzenie, ale przede wszystkim jakość wykonania i historia wpisana w proces powstawania każdego z tych przedmiotów. W jaki sposób tradycyjne rzemiosło z Afganistanu zdobyło uznanie na międzynarodowych rynkach i znalazło miejsce w świecie współczesnego designu?
Tradycja zapisana w nici
Afgańskie rękodzieło tekstylne kształtowało się pod wpływem wielu kultur współistniejących w tym regionie przez stulecia. Znaczącą rolę odegrał Jedwabny Szlak, który przebiegał przez obszar dzisiejszego Afganistanu i sprzyjał wymianie surowców, technik oraz wzorów między Persją, Azją Centralną i Indiami. W efekcie wykształciła się tradycja tkacka i hafciarska, łącząca wpływy zewnętrzne z silnie zakorzenionymi praktykami lokalnych społeczności. Tkactwo i haft przez wieki były nieodłączną częścią codziennego życia rodzinnego i tradycyjnie należały do zajęć wykonywanych głównie przez kobiety. Rzemieślnicze umiejętności przekazywano z pokolenia na pokolenie poprzez wspólną pracę, obserwację i praktykę. Wydaje się, iż to właśnie ten nieformalny, międzypokoleniowy przekaz — odbywający się w domach i warsztatach — pozwolił wielu technikom przetrwać do dnia dzisiejszego.
Najbardziej rozpoznawalnymi wyrobami afgańskiego rzemiosła są dywany wiązane manualnie (tzw. hand-knotted rugs). Ich estetyka opiera się na geometrycznych kompozycjach – rytmicznych powtórzeniach medalionów i rombów, stylizowanych motywach roślinnych oraz układach pasów i bordiur. W północnej części kraju, zwłaszcza w okolicach Mazar-i-Szarif i w prowincji Farjab, wyraźnie widoczny jest silny wpływ tradycji turkmeńskiej. Jednym z najbardziej charakterystycznych motywów tej tradycji jest tzw. gül, czyli ośmiokątny medalion powtarzany w regularnym rytmie na całej powierzchni tkaniny. Dywany te najczęściej utrzymane są w ciepłej palecie czerwieni i bordo, przełamanej ciemnymi konturami oraz jasnymi detalami. Historycznie motyw ten pełnił funkcję znaku rozpoznawczego konkretnej społeczności.
Równolegle z tradycją turkmeńską rozwijało się rzemiosło innych grup etnicznych zamieszkujących Afganistan. W dywanach i tkaninach wytwarzanych przez Beludżów i Uzbeków częściej pojawiają się ciemniejsze palety barw, drobniejsze ornamenty i pasowe kompozycje. Dywany beludżyjskie bywały przy tym bardziej kolorowe i – choć w większości utrzymane w stylistyce abstrakcyjnej – nierzadko zawierały także motywy figuralne i roślinne. Warto zaznaczyć, iż obok klasycznych dywanów wiązanych funkcjonowały płasko tkane tkaniny (tzw. flatweave rugs), które odgrywały szczególnie istotną rolę w życiu społeczności nomadycznych. Jak podkreśla Muzeum Brytyjskie, były one lżejsze i łatwiejsze do transportu, dzięki czemu dobrze sprawdzały się w warunkach wędrownego trybu życia, pełniąc rolę okrycia, przegrody namiotów czy elementów wyposażenia codziennego.
Istotną rolę w afgańskim rzemiośle tekstylnym odgrywa nie tylko sam wzór, ale także materiał i sposób jego obróbki. Tradycyjnie dywany wytwarzano z lokalnej wełny owczej, cenionej za wyjątkową wytrzymałość, sprężystość oraz naturalny połysk włókien. W literaturze branżowej na określenie tego rodzaju wełny używa się terminu „Ghazni wool”, odnoszącego się do surowca pochodzącego z prowincji Ghazni we wschodnim Afganistanie. Wełna ta jest szczególnie ceniona ze względu na zdolność do dobrego absorbowania barwników, co pozwala uzyskać głębokie i nasycone kolory.
Historycznie kolory tradycyjnych dywanów uzyskiwano wyłącznie z naturalnych barwników. Czerwień pochodziła z marzanny barwierskiej, granat z indygo, a brąz z łupin orzecha. Farbowanie przędzy odbywało się manualnie i często w kilku partiach, dlatego w gotowym dywanie można zauważyć delikatne różnice odcieni w obrębie jednego koloru. Zjawisko to nazywa się abrash. Nie jest ono traktowane jako wada — przeciwnie, uznaje się je za naturalny efekt manualnej pracy i element świadczący o autentyczności wyrobu.
Obok tkactwa istotną częścią tekstylnego dziedzictwa Afganistanu są również hafty. Jedną z najbardziej charakterystycznych technik jest khamak, rozwinięta szczególnie w prowincji Kandahar w południowej części kraju. To bardzo drobny i precyzyjny haft, wykonywany najczęściej jedwabną nicią, oparty na geometrycznych motywach inspirowanych ornamentyką islamską. Tradycyjnie zdobiono nim elementy odzieży, nakrycia głowy oraz tkaniny przygotowywane jako część wyprawy ślubnej.
Z domowego warsztatu na światowe rynki
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu afgańskie rękodzieło funkcjonowało przede wszystkim w lokalnym obiegu i sprzedawane było głównie na bazarach w różnych częściach Afganistanu. W ostatnich latach coraz częściej trafia jednak na światowe rynki. Oprócz dywanów i haftów w galeriach sztuki pojawia się dziś także biżuteria, zarówno na wystawach muzealnych oraz w sprzedaży internetowej. Proces ten nie wynika jednak wyłącznie z rosnącego globalnego zainteresowania rękodziełem. W dużej mierze jest on efektem działań organizacji pozarządowych, instytucji kultury oraz projektów humanitarnych, które starają się łączyć ochronę tradycyjnego rzemiosła z poprawą warunków życia lokalnych społeczności.
Jedną z najważniejszych inicjatyw jest działalność organizacji Turquoise Mountain, która od 2006 roku wspiera afgańskich rzemieślników i rzemieślniczki, szkoląc ich, pomagając w sprzedaży produktów oraz promując tradycyjne techniki rzemieślnicze, takie jak tkactwo dywanów, ceramika, jubilerstwo czy kaligrafia. Według materiałów publikowanych przez partnerów projektu do tej pory przeszkolono ponad 6000 osób, a ich prace zaprezentowano na wystawach i targach sztuki w wielu miastach świata.
Ważnym momentem w promocji afgańskiego rzemiosła na arenie międzynarodowej była kooperacja Turquoise Mountain z londyńskim domem aukcyjnym Sotheby’s. W 2025 roku, w ramach tej współpracy, zaprezentowano wystawę zatytułowaną „Weaving Poems”, prezentującą kolekcję 24 dywanów zaprojektowanych przez afgańską artystkę Maryam Omar i wykonanych przez tkaczki z regionu Bamiyan. Projekty inspirowane były lokalnym krajobrazem oraz tradycją poetycką.
Równolegle rozwija się również sprzedaż internetowa, która umożliwia rzemieślnikom i rzemieślniczkom bezpośredni dostęp do zagranicznych klientów. Jednym z przykładów jest platforma Aseel, uruchomiona w 2019 roku przez afgańskiego przedsiębiorcę Nasrata Khalida. Serwis funkcjonuje jako internetowa platforma handlowa (tzw. online marketplace). Jak podkreśla Khalid, celem projektu było opracowanie rozwiązania, które umożliwi lokalnym twórcom i twórczyniom obecność na globalnym rynku: „To zwykli ludzie, tacy jak my – powinniśmy więc tworzyć narzędzia pozwalające im aktywnie uczestniczyć w gospodarce”. Platforma umożliwiła już setkom afgańskich artystów i artystek sprzedaż rękodzieła na rynkach międzynarodowych, a w późniejszym okresie jej działalność została rozszerzona o inicjatywy pomocowe. Jak podkreśla jeden z członków zespołu projektowego, Mohammad Nasir, kluczową grupę docelową stanowią twórcy i twórczynie pochodzący z odległych regionów Afganistanu: „Próbowaliśmy zapoczątkować technologiczną rewolucję wśród Afgańczyków i Afganek, zwłaszcza kobiet zamieszkałych na obszarach wiejskich”.
Istotną rolę w promowaniu rzemiosła odgrywają także projekty realizowane przez organizacje międzynarodowe. Jednym z przykładów jest inicjatywa hafciarska prowadzona przez Agencję ONZ ds. Uchodźców (UNHCR), której celem jest wsparcie afgańskich uchodźczyń poprzez organizację warsztatów oraz wspólne projekty tekstylne. W ramach programu „Embroidery Without Borders” afgańskie rzemieślniczki nawiązały współpracę z artystkami z Indii. kooperacja ta umożliwiła im wymianę wiedzy i umiejętności, a także wspólne tworzenie haftowanych produktów przeznaczonych na sprzedaż. Dla wielu uczestniczek takich projektów rękodzieło ma znaczenie wykraczające poza aspekt ekonomiczny. Udział w warsztatach i wspólne tworzenie haftów daje im nie tylko możliwość zdobycia dochodu, ale także poczucie wspólnoty i chwilę wytchnienia od trudnych doświadczeń związanych z migracją. Jedna z uczestniczek projektu, 47-letnia Parween Kakkar, podkreśla znaczenie tej współpracy, mówiąc: „Cieszę się, iż kobiety z dwóch państw mogą się spotkać i uczyć od siebie nawzajem. Przez te dziesięć dni mogłam choć na chwilę zapomnieć o wszystkich trudnościach, które spotkały mnie w życiu”.
W ostatnich latach tradycyjne afgańskie rzemiosło coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność na światowych rynkach. Dzięki wspomnianym wcześniej wystawom, projektom artystycznym oraz inicjatywom organizacji międzynarodowych rękodzieło tworzone przez afgańskie rzemieślniczki dociera dziś do odbiorców na całym świecie. Dla wielu kobiet – zwłaszcza z mniejszych miejscowości i obszarów wiejskich – stanowi to nie tylko możliwość zaprezentowania swojej pracy szerszej publiczności, ale przede wszystkim szansę na uzyskanie dochodu. Według danych Banku Światowego wskaźnik aktywności zawodowej kobiet w Afganistanie wynosi około 5,1% i należy do najniższych na świecie. Tak niski poziom uczestnictwa kobiet na rynku pracy wynika w dużej mierze z ograniczeń wprowadzonych przez rządy talibów, które zakazały im udziału w wielu dziedzinach życia zawodowego i publicznego. W rezultacie możliwości zatrudnienia są dla nich skrajnie ograniczone, a niektóre formy działalności artystycznej i rzemieślniczej pozostają jedną z nielicznych dostępnych form aktywności i zarobku. W tej sytuacji rzemiosło – szczególnie tekstylne – staje się dla wielu kobiet ważnym sposobem radzenia sobie z codziennymi trudnościami oraz symbolem przetrwania. Dla wielu z nich, w tym również uchodźczyń, wytwarzanie dywanów, haftów i tradycyjnych tkanin pozwala nie tylko zdobywać środki do życia, ale także zachować poczucie tożsamości. Z tej perspektywy tekstylne dziedzictwo Afganistanu wykracza poza wymiar artystyczny – jest także, a być może przede wszystkim, wyrazem społecznej odporności kobiet oraz ich umiejętności budowania przyszłości mimo licznych wyzwań współczesnego świata.
Na temat sytuacji ekonomicznej i zawodowej kobiet w Afganistanie pisze International Crisis Group.
Zuzanna Kowalczyk – studentka arabistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim, absolwentka Amerykańskiego Uniwersytetu w Kairze. Jej zainteresowania badawcze obejmują historię Bliskiego Wschodu w XIX i XX wieku, a także kwestie religijne i etniczne oraz zagadnienia związane ze zmianami klimatycznymi i bezpieczeństwem wodnym w regionie. Pasjonatka literatury faktu i miłośniczka zwierząt, zwłaszcza kotów, które pokochała bezgranicznie podczas swoich podróży na Bliski Wschód. Do swoich ulubionych zajęć zalicza jedzenie kofty i picie soku z mango.

1 dzień temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·