Przypomnijmy - dyrekcja SP ZOZ w Gostyniu w ubiegłym tygodniu w mediach społecznościowych zamieściła niecodzienny komunikat, dotyczący zdemolowania barierki wjazdowej i innych elementów ogrodzenia terenu gostyńskiego szpitala. Zdarzenie zarejestrowały kamery szpitalnego monitoringu, o czym poinformowano w komunikacie. Do mężczyzny widocznego na nagraniu zwrócono się z apelem o zgłoszenie się w administracji - osobiście bądź telefonicznie (podając numer telefonu) - w celu polubownego ustalenia sposobu naprawienia wyrządzonych szkód.
- Liczyliśmy, iż sprawca się zgłosi, iż ten młody chłopak pójdzie po rozum do głowy i sam weźmie na siebie odpowiedzialność, albo powie rodzicom i razem się pojawią. Widocznie tak się nie stało – stwierdza Krzysztof Gaszek.
Sprawcy wyznaczono termin na zgłoszenie się – do 3 lipca 2026 r. do godz. 14.00. Niestety, nikt nie przyszedł.
- Szlaban jest warty około 800 złotych. DO tego należy doliczyć roboczogodziny, żeby rozmontować uszkodzony i zainstalować nowy. Uliczka również jest zniszczona. Z pewnością koszty naprawy wyniosą dużo ponad 1000 złotych – uzupełnia dyrektor administracyjny szpitala.







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·