Podczas wizyty w Sieradzu wiceszef MON potwierdził informacje, które podała „Rzeczypospolita”, iż na zlecenie Prokuratury Rejonowej Łódź Polesie zatrzymano uczestnika kursu oficerskiego w Wojskowej Akademii Medycznej w Łodzi. Znaleziono przy nim kilka różnych telefonów, zestawy dokumentów i pieczątki oraz dużą ilość waluty i złota.
– Mogę potwierdzić, iż doszło do zatrzymania słuchacza Wojskowej Akademii Medycznej. W sposób jednoznaczny dał się on poznać jako ten, który rozpoznaje pewnego rodzaju instalacje w Wojsku Polskim — powiedział Tomczyk.
Podkreślił szybką reakcję Żandarmerii. Dodał, iż w tej chwili każdy musi być czujny i zastanawiać się, czy to, co dzieje się obok, nie powinno budzić obaw. I nie dotyczy to tylko służby, żołnierzy czy funkcjonariuszy, dotyczy to całego naszego życia. W trudnym czasie żyjemy, dlatego ta sprawa jest tak ważna — powiedział wiceszef MON.
Zatrzymany dziś mężczyzna oprócz polskiego ma również obywatelstwo ukraińskie.
fot. Żandarmeria Wojskowa












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·