Szokujące zatrzymanie Kuratora Oświaty przez CBA! Chodzi o ustawianie przetargów

3 godzin temu

Miał być powrót do „transparentności” i „nowa jakość” w edukacji, a jest wielki wstyd i prokuratorskie zarzuty. Jak poinformował portal kurierlubelski.pl, funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali Lubelskiego Kuratora Oświaty, Tomasza Sz. – nominata obecnej ekipy rządzącej, który stanowisko objął w 2024 roku po czystkach kadrowych przeprowadzonych przez obecny rząd. Sprawa ma związek z podejrzeniami o korupcję, przekraczanie uprawnień oraz ustawianie zamówień publicznych.

We wtorek, 16 czerwca, agenci lubelskiej delegatury CBA wkroczyli do kilku lokalizacji w województwie, w tym do siedziby Kuratorium Oświaty w Lublinie oraz Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego. Zabezpieczono komputery, telefony oraz obszerną dokumentację dotyczącą zamówień publicznych.

Impreza na 100-lecie i „ustawiony” wykonawca?

Z ustaleń śledczych z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej wyłania się porażający obraz urzędniczej samowoli. Prokuratura zarzuca kuratorowi, iż wszedł w bezprawne porozumienie z przedsiębiorcą z branży eventowej. Cel? Wywarcie wpływu na wynik przetargu dotyczącego organizacji hucznych uroczystości z okazji 100-lecia Kuratorium Oświaty w Lublinie.

Mechanizm miał być prosty: urzędnicy mieli z góry dogadywać się z wybranym podmiotem co do wartości i trybu zamówienia, a następnie wysyłać zapytania ofertowe w taki sposób, aby to właśnie „zaprzyjaźniona” firma zgarnęła publiczne pieniądze.

Co niezwykle istotne dla mieszkańców naszego regionu, sprawa ta ma o wiele szerszy kontekst. Śledztwo dotyczy również urzędników Urzędu Miasta Lublin i wiąże się bezpośrednio ze styczniowym zatrzymaniem zastępczyni prezydenta Lublina, Krzysztofa Żuka. Wygląda na to, iż w strukturach lubelskiej władzy powiązanej z obecnym rządem, proceder ten mógł mieć charakter systemowy.

Środki zapobiegawcze i wielki wstyd dla regionu

Tomasz Sz. usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Choć nie przyznaje się do winy, zebrany przez CBA materiał dowodowy musiał być mocny, skoro prokurator zastosował wobec niego natychmiastowe zawieszenie w czynnościach służbowych, dozór policji oraz poręczenie majątkowe.

Przypomnijmy, iż kiedy w 2024 roku nowa koalicja przejmowała władzę w regionie, odwoływano dotychczasowych, sprawdzonych szefów placówek pod hasłami „odpolitycznienia” i „przywracania moralności”. Dziś widzimy, jak te zapowiedzi wyglądają w praktyce. Kurator, który powinien być wzorem cnót dla dyrektorów, nauczycieli i młodzieży z Białej Podlaskiej oraz całego Lubelskiego, kończy z dozorem policyjnym i zarzutami o ustawianie przetargów za publiczne pieniądze.

Czy Południowe Podlasie zapłaci za lubelskie układy?

Mieszkańcy Białej Podlaskiej i powiatu bialskiego mają prawo pytać: na co idą pieniądze podatników przeznaczone na oświatę? Podczas gdy szkoły w mniejszych powiatach zmagają się z problemami budżetowymi, w Lublinie – jak podejrzewa prokuratura – kombinowano przy przetargach na jubileuszowe bankiety.

Będziemy bacznie przyglądać się tej sprawie. Oczekujemy natychmiastowych decyzji od Ministerstwa Edukacji Narodowej oraz Wojewody Lubelskiego. Czy doczekamy się dymisji i jasnych przeprosin za promowanie ludzi, na których dziś ciążą tak poważne zarzuty korupcyjne? Do tematu wrócimy.

źr. podlaski.info za kurierlubelski.pl

Idź do oryginalnego materiału