Bulwersujące zdarzenie miało miejsce na warszawskim Ursynowie. Zamiast pomóc nieprzytomnemu 55-latkowi leżącemu na chodniku, kobieta i mężczyzna mieli wykorzystać jego bezbronność, zabrać należące do niego rzeczy i odejść. Oboje zostali już zatrzymani przez policję i usłyszeli poważne zarzuty.
Fot. Komenda Stołeczna PolicjiDo zdarzenia doszło kilka dni temu w rejonie alei Komisji Edukacji Narodowej. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, który przewiózł nieprzytomnego mężczyznę do szpitala. Mimo starań lekarzy 55-latka nie udało się uratować.
Sprawą natychmiast zajęli się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji Warszawa Ursynów. Policjanci zabezpieczyli nagrania z monitoringu i przeanalizowali zgromadzony materiał dowodowy. Z ustaleń śledczych wynika, iż jeszcze przed przyjazdem ratowników dwie osoby miały zabrać nieprzytomnemu mężczyźnie telefon komórkowy, kartę miejską, gotówkę oraz zakupy.
Zatrzymani przyznali się do kradzieży
Intensywne działania operacyjne doprowadziły do ustalenia podejrzanych. Na terenie Ursynowa zatrzymano 44-letnią kobietę i 47-letniego mężczyznę. Podczas przeszukania miejsca, w którym przebywali, policjanci odnaleźli m.in. telefon komórkowy oraz inne przedmioty należące do pokrzywdzonego.
Według policji zatrzymani przyznali się do dokonania kradzieży.
Usłyszeli dwa poważne zarzuty
Śledczy przedstawili podejrzanym zarzuty działania wspólnie i w porozumieniu dotyczące kradzieży szczególnie zuchwałej oraz nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w stanie bezpośredniego zagrożenia życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Za takie przestępstwa grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Policjanci wnioskowali o zastosowanie tymczasowego aresztu, jednak prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec obojga dozoru Policji oraz zakazu opuszczania kraju.
Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Ursynów.

1 godzina temu












English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·