Szlaki nielegalnej migracji na Podlasiu. Ciosy w przemytników ludzi na polskiej granicy.

2 godzin temu
Nielegalna migracja to nie przypadek, ale drobiazgowo zaplanowany, międzynarodowy biznes. Straż Graniczna coraz mocniej uderza w zaplecze organizatorów oraz kurierów, którzy za pieniądze umożliwiają cudzoziemcom bezprawne przedostawanie się do Europy. W pierwszym półroczu 2026 roku w całej Polsce zarzuty dotyczące organizowania oraz pomocnictwa w nielegalnym przekraczaniu granicy usłyszały dziesiątki osób, a wobec 82 z nich sądy zastosowały tymczasowe aresztowanie. najważniejsze działania prowadzone są na najbardziej zagrożonych odcinkach chronionych przez Podlaski i Nadbużański Oddział Straży Granicznej, gdzie służby skutecznie identyfikują i rozliczają konkretne ogniwa przestępczego procederu. Podlaski odcinek i szlak przez Litwę

Międzynarodowe grupy przestępcze skrupulatnie wykorzystują brak stałych kontroli na wewnętrznych granicach strefy Schengen. Traktują Litwę oraz Łotwę jako kraje tranzytowe, skąd migranci próbują przedostać się przez terytorium Polski do Niemiec i innych państw Europy Zachodniej. Od początku 2026 roku funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej odnotowali już prawie 1000 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-litewskiej. Zatrzymywani cudzoziemcy to przede wszystkim obywatele Afganistanu, Pakistanu, Somalii, Sudanu oraz Etiopii.

Rekordowe zatrzymania w Budzisku

Dowodem na skalę i bezczelność przestępców są zdarzenia z okresu wakacyjnego. W lipcu 2026 roku na przejściu granicznym w Budzisku doszło do zatrzymania rekordowego transportu. W naczepie ciężarówki prowadzonej przez obywatela Rumunii, tuż za przewożonym towarem, ukryto aż 54 migrantów. Zaledwie kilka dni późnie
Idź do oryginalnego materiału