
Są też wiadomości, które kończą się dobrze. Zaledwie około półtorej godziny potrzebowali policjanci, by odnaleźć zaginionego 90-letniego mieszkańca Piwnicznej-Zdroju. Senior wyszedł na spacer, stracił orientację i nie potrafił samodzielnie wrócić do domu. Miał przy sobie telefon, a jedna przekazana policjantom informacja – iż znajduje się gdzieś w pobliżu wody – pomogła zawęzić teren poszukiwań. Mężczyznę odnaleziono w gęstych zaroślach w rejonie Popradu.
Zgłoszenie o zaginięciu wpłynęło do sądeckiej policji w środę, 7 października, około godz. 19:45. Zaniepokojona rodzina poinformowała funkcjonariuszy, iż 90-latek około godz. 16:00 spacerował w pobliżu swojego domu, a następnie oddalił się w nieznanym kierunku.
Senior miał przy sobie telefon komórkowy. Problem polegał na tym, iż nie potrafił określić, gdzie się znajduje, ani odnaleźć drogi powrotnej.
„Jestem w pobliżu wody”. Policjanci ruszyli nad Poprad
Do poszukiwań natychmiast skierowano funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu oraz podległych komisariatów. W działania włączyli się również policjanci Kompanii V Oddziału Prewencji Policji w Krakowie.
Mundurowym udało się nawiązać telefoniczny kontakt z zaginionym. Zdezorientowany mężczyzna nie był w stanie podać swojej lokalizacji. Powiedział jednak, iż znajduje się w pobliżu wody.
Ta informacja okazała się niezwykle cenna. Funkcjonariusze skoncentrowali działania na terenach w pobliżu rzeki Poprad.
Znaleźli go po około półtorej godziny
Akcja przyniosła szybki rezultat. Około 1,5 godziny od zgłoszenia policjanci odnaleźli 90-latka w gęstych zaroślach.
Senior był osłabiony i zestresowany. Na miejsce wezwano ratowników medycznych, którzy udzielili mu niezbędnej pomocy. Ostatecznie mężczyzna bezpiecznie wrócił pod opiekę swojej rodziny.
Drugi szczęśliwy finał w ciągu kilku dni
To już druga w tym tygodniu duża akcja poszukiwawcza starszej osoby na Sądecczyźnie, która zakończyła się szczęśliwie.
Z 5 na 6 października służby poszukiwały 88-letniej mieszkanki gminy Łabowa, która wybrała się do lasu na grzyby i nie wróciła do domu. Także w tym przypadku seniorkę udało się odnaleźć.
Ostatnie zdarzenia pokazują, jak gwałtownie zwykły spacer czy wyjście do lasu może zmienić się w niebezpieczną sytuację. Policjanci przypominają seniorom, by przed wyjściem informowali bliskich, dokąd się udają, zabierali naładowany telefon, wodę i potrzebne leki, a po zmroku korzystali z elementów odblaskowych.
Jeżeli starsza osoba nie wraca o umówionej porze i nie można nawiązać z nią kontaktu, nie warto czekać. Policja apeluje o jak najszybsze powiadomienie służb pod numerem 112 – w takich poszukiwaniach każda godzina może mieć znaczenie.

1 godzina temu











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·