Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania 76-letniego mieszkańca Ryk, którego zaginięcie w niedzielę zgłosiła rodzina. Mężczyzna wyszedł z domu na spacer i nie powrócił do miejsca zamieszkania. Ryccy policjanci odnaleźli go w gęsto zarośniętym, podmokłym terenie. W działaniach wykorzystano specjalistyczny sprzęt, między innymi śmigłowiec z KGP oraz bezzałogowy statek powietrzny, a także przewodników z psami służbowymi. Mężczyzna został przekazany pod opiekę medyków.