We wtorek o godz. 14, dyżurny krośnieńskiej komendy otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, iż 40-letnia mieszkanka Posady Górnej, 6 lutego, w godzinach popołudniowych, wyszła z domu nie informując rodziny, gdzie się udaje. Poszukiwania kobiety podjęte przez jej bliskich nie przynosiły rezultatu dlatego o pomoc zwrócili się do krośnieńskich policjantów.
Mundurowi zapoznali się z rysopisem zaginionej i natychmiast rozpoczęli jej poszukiwania. W działania zaangażowani byli funkcjonariusze wydziału prewencji, pionu kryminalnego oraz komisariatu w Rymanowie, a także przewodnik z psem służbowym.
Funkcjonariusze sprawdzali miejsca, w których kobieta mogła szukać schronienia przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.
Około godz. 16:30, dyżurny krośnieńskiej komendy poinformował policjantów biorących udział w działaniach, iż po torach kolejowych, znajdujących się pomiędzy Milczą, a Wróblikiem Szlacheckim, porusza się kobieta, której wygląd może odpowiadać zaginionej.
We wskazanym miejscu, funkcjonariusze odnaleźli 40-latkę. Kobieta nie miała obuwia, była zmarznięta i wycieńczona. Na miejsce skierowano zespół ratownictwa medycznego. Mieszkanka powiatu krośnieńskiego trafiła do szpitala.

11 godzin temu













English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·