Szczątki ludzkich płodów odkryte w Lutoryżu. Była właścicielka posesji zatrzymana, jest oświadczenie szpitala (AKTUALIZACJA)

7 godzin temu
Przez całą noc na miejscu makabrycznego odkrycia pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. (Fot. Pixels/zdj. ilustracyjne)

Do makabrycznego odkrycia doszło podczas prac ziemnych na jednej z posesji w Lutoryżu niedaleko Rzeszowa. Robotnik, pracujący przy na terenie budowanego osiedla domków jednorodzinnych, natknął się na szczątki płodów. Jak informuje Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie, są już pierwsze zatrzymania w tej sprawie.

Jak podało Radio Eska, które jako pierwsze poinformowało o całej sprawie, znaleziono szczątki około 30 płodów. Inne źródła mówią o kilkunastu płodach.

– Na obecnym etapie, dla dobra postępowania, nie możemy przekazywać żadnych szczegółowych informacji. Prawdopodobnie w piątek zostanie wydany komunikat w tej sprawie – przekazała „Faktowi” podkom. Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Rzeszowie.

Jak z kolei informuje RFM FM, „Obecni właściciele nieruchomości zeznali, iż dom kupili w zeszłym roku. Śledczy dotarli do poprzedniej właścicielki, którą przesłuchano. Kobieta – z zawodu patomorfolożka – przyznała im, iż pozbywała się odpadów medycznych, zakopując je na swej posesji”.

Przez całą noc na miejscu pod nadzorem prokuratora pracowali policjanci oraz technicy kryminalistyki. Jak podaje stacja TVN24 „Poprzednia właścicielka nieruchomości, patomorfolożka, miała przyznać się na przesłuchaniu do zakopywania odpadów medycznych na działce”.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie. Jak podaje TVN24, ma ono być prowadzone w kierunku znieważenia zwłok.

AKTUALIZACJA (PIĄTEK, GODZ. 11:30)

W piątek przed południem ukazał się komunikat Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie została w dniu 10 czerwca 2026 r. powiadomiona o ujawnieniu na terenie jednej z posesji w miejscowości Lutoryż znacznych ilości przedmiotów stanowiących odpady medyczne, w tym głównie bloczków parafinowych oraz szkiełek mikroskopowych.

Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, przedmioty te zostały odnalezione podczas wykonywania prac ziemnych na terenie posesji. Wśród ujawnionych odpadów znajdował się również płód ludzki oraz inne szczątki, które mogły stanowić płody ludzkie we wczesnej fazie rozwoju lub ich fragmenty

Na miejsce zdarzenia skierowano biegłych lekarzy, którzy potwierdzili, iż zabezpieczone szczątki są szczątkami płodów ludzkich.

W toku postępowania ustalono, iż obecni właściciele nieruchomości nabyli działkę od kobiety wykonującej zawód lekarza patomorfologa. W dniu 11 czerwca 2026 r. prokurator wydał polecenie zatrzymania 57-letniej Magdaleny H. mieszkanki Rzeszowa. Kobieta została zatrzymana w godzinach porannych w dniu 12 czerwca 2026 r. na terenie Zamościa

Również w dniu 12 czerwca b.r., sprawa została przejęta do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Postępowanie prowadzone jest w kierunku czynów z art. 262 Kodeksu karnego (zbezczeszczenie zwłok) oraz art. 183 § 5a Kodeksu karnego (porzucenie odpadów niebezpiecznych w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania). Przestępstwa te są zagrożone karą pozbawienia wolności, odpowiednio do 2 i do 12 lat.

Aktualnie planowane jest przesłuchanie zatrzymanej w charakterze podejrzanej. Po wykonaniu czynności procesowych z jej udziałem podjęta zostanie decyzja co do ewentualnego zastosowania środków zapobiegawczych. Obecnie, pod nadzorem prokuratora, na miejscu ujawnienia szczątków kontynuowane są oględziny w ramach których zabezpieczany jest materiał dowodowy. Przedmiotowe czynności mogą potrwać do przyszłego tygodnia.

Z uwagi na dobro prowadzonego postępowania przygotowawczego, jego charakter na obecnym etapie nie będą udzielane dalsze informacje dotyczące sprawy – informuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, Krzysztof Ciechanowski.

AKTUALIZACJA (PIĄTEK, GODZ. 15:30)

W związku z pytaniami dotyczącymi ujawnienia szczątków ludzkich w Lutoryżu informujemy, iż sprawa ta nie dotyczy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Fryderyka Chopina w Rzeszowie (USK w Rzeszowie). Szpital działa zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz wewnętrznymi procedurami.

– W takich sprawach kluczowa jest dokumentacja. Materiał przekazywany do dalszego postępowania jest rejestrowany, co pozwala odtworzyć jego pochodzenie i sposób postępowania. W odniesieniu do naszego szpitala nie ma podstaw do łączenia tej sprawy z naszą placówką – podkreśla dr hab. n. med. Ewa Beata Kaznowska, prof. Uniwersytetu Rzeszowskiego, kierownik Klinicznego Zakładu Patomorfologii w USK w Rzeszowie, konsultant wojewódzki w dziedzinie patomorfologii.

Jako USK w Rzeszowie pozostajemy do dyspozycji adekwatnych organów w zakresie udzielenia informacji dotyczących obowiązujących w naszej placówce procedur.

Idź do oryginalnego materiału