Szantaż po wysłaniu intymnych zdjęć. Pięć zgłoszeń w pół roku. Policja ostrzega

5 godzin temu

Internetowe znajomości mogą prowadzić do poważnych problemów. Przekonało się o tym już kilka osób z regionu ostrołęckiego, które po wysłaniu intymnych zdjęć lub nagrań zostały szantażowane przez osoby poznane w sieci.

Policjanci ostrzegają, iż przestępcy coraz częściej wykorzystują emocje, zaufanie i chęć nawiązania relacji, aby wyłudzać pieniądze lub wymuszać określone zachowania.

Tylko w ciągu ostatnich sześciu miesięcy do funkcjonariuszy wpłynęło pięć zgłoszeń dotyczących podobnych przypadków.

Najpierw zdobywają zaufanie, później zaczyna się szantaż

Jak podkreślają policjanci, sprawcy działają według dobrze przygotowanego schematu. Nawiązują kontakt za pośrednictwem mediów społecznościowych, komunikatorów lub portali randkowych, a następnie przez wiele dni lub tygodni budują relację z potencjalną ofiarą.

Rozmowy często sprawiają wrażenie szczerych i przyjacielskich. Z czasem pojawiają się prośby o przesłanie prywatnych zdjęć lub nagrań o intymnym charakterze.

Wiele osób, kierując się zaufaniem lub emocjami, spełnia takie prośby.

– Sprawcy takich przestępstw często wykorzystują mechanizmy psychologiczne. Nawiązują kontakt przez internet, stopniowo zdobywając zaufanie rozmówcy. Potrafią prowadzić rozmowy przez wiele dni, a choćby tygodni, budując poczucie bliskości i bezpieczeństwa. Ich działania są przemyślane i cierpliwe, a ofiarami mogą stać się zarówno osoby dorosłe, jak i młodzież – informuje nadkom. Tomasz Żerański.

To właśnie po przesłaniu prywatnych materiałów rozpoczyna się szantaż. Sprawcy grożą opublikowaniem zdjęć lub nagrań w internecie, przesłaniem ich rodzinie czy znajomym i żądają pieniędzy w zamian za zachowanie milczenia.

Pięć zgłoszeń w pół roku. Policja apeluje o ostrożność

Jak wynika z danych, podobne sytuacje nie są odosobnione. Tylko w ciągu ostatnich sześciu miesięcy funkcjonariusze przyjęli pięć zgłoszeń dotyczących szantażu związanego z wysyłaniem intymnych treści osobom poznanym przez internet.

– Zanim zdecydujecie się wysłać komuś prywatne zdjęcie lub nagranie, zatrzymajcie się i dobrze to przemyślcie. Nigdy nie ma pewności, kto naprawdę znajduje się po drugiej stronie ekranu, jakie ma intencje i w jaki sposób może wykorzystać otrzymane materiały – podkreśla nadkom. Tomasz Żerański.

Funkcjonariusze zwracają uwagę, iż zagrożenie nie dotyczy wyłącznie przypadkowych znajomości internetowych. Problemy mogą pojawić się również po zakończeniu związku lub konflikcie z byłym partnerem czy partnerką.

Materiały przekazane w czasie relacji mogą zostać wykorzystane jako forma zemsty, nacisku lub próby wymuszenia określonych zachowań.

– Apelujemy także do rodziców o rozmowę z dziećmi i młodzieżą na temat zagrożeń obecnych w sieci. Od najmłodszych lat uczmy asertywności, tłumaczmy konsekwencje udostępniania intymnych materiałów i podkreślajmy, iż nie jest to dowód uczuć ani zaufania – dodaje nadkom. Tomasz Żerański.

Policjanci przypominają, iż raz opublikowane lub przesłane zdjęcie może pozostać w internecie na zawsze. W przypadku prób szantażu należy zachować korespondencję, nie przekazywać pieniędzy sprawcy i jak najszybciej zgłosić sprawę Policji.

mat

Idź do oryginalnego materiału