System eCall wezwał pomoc sam. Służby przeczesują teren pod Mszaną Dolną

1 miesiąc temu

Nietypowe zgłoszenie, automatyczny alarm i akcja ratunkowa na dużą skalę. W piątek, 6 lutego, o godz. 8.40 straż pożarna otrzymała zgłoszenie od Policji z prośbą o wsparcie w poszukiwaniach osób, które mogą znajdować się w bezpośrednim zagrożeniu życia lub zdrowia. Informacja o możliwym niebezpieczeństwie została wygenerowana automatycznie w nocy przez system typu eCall, który może być zainstalowany w pojeździe lub telefonie komórkowym.

Czytaj również: Ścigany od 2011 roku, listy gończe i Europejskie Nakazy Aresztowania. Międzynarodowe poszukiwania zakończyły się w Nowym Sączu

Jak przekazała asp. sztab. Jolanta Batko, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Limanowej, pierwsze zgłoszenie wpłynęło w nocy około godz. 2.30, jednak zawierało jedynie szczątkowe informacje.

– Zgłoszenie wpłynęło w nocy około 2.30 i zawierało szczątkowe informacje. Prowadzimy poszukiwania na dużą skalę. Zdarzenia jak dotąd nie potwierdzono – poinformowała asp. sztab. Jolanta Batko.

Akcja w trudnym terenie na pograniczu dwóch miejscowości

Działania ratownicze skoncentrowano na pograniczu miejscowości Kasinka Mała oraz Kasina Wielka. Jak zaznacza st. kpt. Wojciech Bogacz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Limanowej, teren jest trudny, dlatego do akcji skierowano znaczne siły i środki.

W poszukiwaniach uczestniczą strażacy z posterunku czasowego w Mszanie Dolnej oraz z Komendy Powiatowej PSP w Limanowej. Na miejscu działają również druhowie z okolicznych jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, w tym z Kasinki Małej, Kasiny Wielkiej oraz Pogorzan.

Co to jest eCall i dlaczego uruchamia służby?

System eCall to automatyczny system alarmowy, który w razie podejrzenia poważnego zdarzenia – najczęściej wypadku drogowego – samodzielnie wysyła zgłoszenie na numer alarmowy 112. Może działać w nowoczesnych samochodach, ale również w niektórych telefonach komórkowych, które wykrywają silne uderzenie lub gwałtowne przeciążenie.

Najważniejsze jest to, iż eCall potrafi uruchomić alarm choćby wtedy, gdy kierowca lub pasażerowie nie są w stanie zadzwonić po pomoc – np. są nieprzytomni lub doszło do zdarzenia w odludnym miejscu.

Po uruchomieniu system przesyła do służb ratunkowych podstawowe dane, takie jak:
lokalizacja GPS, czas zdarzenia oraz informacje identyfikacyjne pojazdu lub urządzenia. Następnie możliwa jest próba połączenia głosowego z osobami znajdującymi się w pojeździe.

W praktyce eCall działa jak „automatyczne wezwanie pomocy”, które ma skrócić czas dotarcia ratowników i zwiększyć szanse na uratowanie życia.

Służby szukają osób mogących być w niebezpieczeństwie

Na ten moment nie ma potwierdzenia, iż doszło do wypadku lub innego zdarzenia, jednak służby traktują zgłoszenie poważnie. System eCall uruchamia się automatycznie i w wielu przypadkach okazywał się najważniejszy w akcjach ratunkowych, gdy liczyły się minuty.

Poszukiwania w rejonie Kasinki Małej i Kasiny Wielkiej trwają. Służby nie wykluczają żadnego scenariusza.

Idź do oryginalnego materiału