życie to wulgarny i brutalny
system
opętany kształtami
cyframi pozycją ludzi
hierarchia choćby przy prostych czynnościach
w domu pracy gdziekolwiek
są ludzie bo zawsze byli
których teraz nie ma
są inni tacy podobni
to przez geny niepotrzebna i układy
im się wydaje iż są wspaniali
w mózgach wyryta filozofia religia
dumni z bohaterów
na twardych fundamentach
stojąca chora ambicja
wojny się nie kończą
to znów początek następnej
strzelanina w szkole to chora sytuacją
narkotyki alkohol
chwila relaksu zgon
wszystko dookoła płonie
zamiast kwiatów broń naładuj
i prochy na stół
krew na ścianie i chory tłumem
świat na głowie stanął
zwariował człowiek











English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·