Internetowe nękanie coraz częściej wychodzi poza ekran. Ostatnio pokazała to relacja internetowego twórcy Dawida Bonkola Bączkowicza o fałszywych zgłoszeniach pod adres jego i bliskich, ale też interwencja policji w mieszkaniu Tomasza Sakiewicza. Obie te sprawy to przykłady tzw. swattingu. Andrzej Mroczek, ekspert w obszarze przestępczości zorganizowanej i kryminalnej, terroryzmu oraz terroru kryminalnego (Uniwersytet Civitas), wyjaśnia, iż to zjawisko, które obserwujemy w "skali masowej".