Zakupy przez Internet to wygoda, ale również spore ryzyko, jeżeli zapomnimy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Do biłgorajskich policjantów zgłosił się 20-letni mieszkaniec tego powiatu. Padł on ofiarą oszusta i naciągacza.Młody człowiek natrafił na jednym z popularnych portali na ogłoszenie o sprzedaży notebooka. Cena sprzętu była o połowę niższa od rynkowej. Choć oferta od początku wydawała się podejrzana, chęć skorzystania z „okazji” wzięła górę. 20-latek nawiązał kontakt ze sprzedającym i ustalił szczegóły
transakcji.Czytaj też: Diesel choćby po 9,28 zł. Tyle może kosztować pełny bakWtedy rzekomy sprzedawca przesłał mu link do zewnętrznej platformy, za pośrednictwem której miała zostać sfinalizowana płatność. Postępując zgodnie z instrukcjami nieznajomego, 20-latek wygenerował kod BLIK. Tuż po zatwierdzeniu otrzymał komunikat, iż transakcja nie powiodła się, mimo iż pieniądze zostały pobrane z jego konta. Oszust wykorzystał mechanizm jeszcze dwukrotnie: za każdym razem informował o błędzie płatności, a z konta pokrzywdzonego znikały kolejne kwoty. W efekcie 20-latek stracił ponad 8 tys. zł.
Jak nie dać się złowić na „superokazję”?Policja przypomina iż przy zakupach internetowych lepiej stosować zasadę ograniczonego zaufania.- Niewiarygodnie niskie ceny i atrakcyjne promocje powinny natychmiast wzbudzić naszą czujność. Należy pamiętać także, aby nie klikać w przesyłane linki. Nigdy nie przechodźcie do płatności przez odnośniki wysłane w wiadomościach prywatnych, SMS-ach czy e-mailach. Trzeba też zweryfikować sprzedawcę: sprawdzić historię konta, opinie innych użytkowników, dane teleadresowe oraz możliwość bezpośredniego kontaktu telefonicznego. Lepiej wybierać bezpieczne metody płatności - przesyłka za pobraniem z opcją sprawdzenia zawartości przy kurierze to znacznie bezpieczniejszy wybór, zwłaszcza przy droższych zakupach. Kolejna zasada dotyczy ochrony swoich danych - nigdy nie udostępniać skanów dokumentów tożsamości ani nie przekazywać kodów autoryzacyjnych osobom trzecim. Warto także korzystać z oficjalnych systemów transakcyjnych portali i zachować całą korespondencję ze sprzedającym - przypomina st. asp. Joanna Klimek z Komendy Powiatowej Policji w Biłgoraju.