Strzałków: 22-latek jechał 115 km/h w terenie zabudowanym. Miał sądowy zakaz prowadzenia

1 godzina temu

Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów nie pozostawia miejsca na własną interpretację. Mimo to 22-latek wsiadł za kierownicę i pędził przez obszar zabudowany z prędkością 115 km/h. Teraz za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem. Za złamanie sądowego zakazu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.


21 lipca 2026 roku, po godzinie 11.00, w miejscowości Strzałków policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Radomsku prowadzili kontrolę prędkości pojazdów. W trakcie działań zatrzymali do kontroli kierującego oplem, który poruszał się przez obszar zabudowany z prędkością 115 km/h, przekraczając dopuszczalny limit aż o 65 km/h.

Podczas sprawdzania danych kierowcy w policyjnych systemach okazało się, iż wobec 22-letniego mężczyzny obowiązuje sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym. Mężczyzna nie zastosował się do orzeczenia sądu i mimo obowiązującego zakazu wsiadł za kierownicę. Tłumaczył policjantom, iż spieszył się, ponieważ miał pilną sprawę do załatwienia.

22-latek odpowie teraz przed sądem zarówno za niestosowanie się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, jak i za popełnione wykroczenie drogowe związane z przekroczeniem dopuszczalnej prędkości.

Okres wakacyjny to czas wzmożonego ruchu na drogach oraz większej liczby pieszych, rowerzystów i dzieci przebywających w pobliżu jezdni. W obszarze zabudowanym zagrożenie może pojawić się w każdej chwili – na jezdnię może wybiec dziecko, wytoczyć się piłka lub pojawić się inny niechroniony uczestnik ruchu drogowego. Przy prędkości 115 km/h kierowca ma zdecydowanie mniej czasu w reakcję, a droga hamowania znacząco się wydłuża, co może prowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń.

Apelujemy do wszystkich kierowców o przestrzeganie ograniczeń prędkości oraz respektowanie obowiązujących przepisów i orzeczeń sądowych. Za niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy KPP w Radomsku.

Idź do oryginalnego materiału