Strażnicy granicy ratują życie. Funkcjonariusze z Nowego Sącza oddali ponad 160 litrów krwi

3 godzin temu

Nie tylko pilnują granicy państwa. Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu w ubiegłym roku oddali ponad 160 litrów krwi. Wynik robi wrażenie – za liczbami stoją konkretne historie i realna pomoc dla pacjentów w całej Polsce.

Oddali ponad 160 litrów krwi

W siedzibie Karpackiego Oddziału Straży Granicznej im. 1 Pułku Strzelców Podhalańskich w Nowym Sączu odbyło się walne zgromadzenie członków Klubu Honorowych Dawców Krwi PCK „Karpacka Grupa Krwi”. Spotkanie było okazją do podsumowania działań prowadzonych w 2025 roku.

Liczby pokazują skalę zaangażowania funkcjonariuszy i pracowników oddziału. Członkowie klubu oddali w ubiegłym roku łącznie 160 litrów i 730 mililitrów krwi oraz dodatkowo 3 litry i 600 mililitrów osocza.

W klubie działa w tej chwili 58 honorowych krwiodawców związanych z Karpackim Oddziałem Straży Granicznej.

Służba nie kończy się na granicy

Podczas spotkania podkreślano, iż działalność krwiodawcza to istotny element społecznego zaangażowania funkcjonariuszy.

– Funkcjonariusze i pracownicy Karpackiego Oddziału Straży Granicznej od lat angażują się w działania na rzecz ratowania zdrowia i życia innych – podkreślał podczas spotkania zastępca komendanta oddziału płk SG Marek Marcisz.

Działalność klubu to nie tylko oddawanie krwi. W ciągu roku organizowane są także akcje promujące honorowe krwiodawstwo, spotkania informacyjne i inicjatywy zachęcające do dzielenia się tym bezcennym darem.

Kolejne akcje już zaplanowane

Podczas zebrania omówiono także plany na 2026 rok. Funkcjonariusze Karpackiego Oddziału Straży Granicznej zamierzają kontynuować akcje krwiodawcze i włączyć się w ogólnopolskie inicjatywy promujące ideę oddawania krwi.

Wśród nich znalazły się m.in. akcje „Na Straży Życia” oraz „Nasza krew – Nasza Ojczyzna”, w których strażnicy graniczni z Nowego Sącza od lat biorą aktywny udział.

Dla wielu z nich to naturalne przedłużenie służby – bo pomoc drugiemu człowiekowi nie kończy się na ochronie granicy.

Idź do oryginalnego materiału