Strażacy zostali wezwani do pożaru lasu. Na miejscu zastali ognisko

1 tydzień temu

Mimo siarczystego mrozu i zimowej scenerii unoszący się znad lasu dym zwrócił uwagę przejeżdżających drogą osób. Zaniepokojeni, wezwali straż pożarną. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zastali ognisko rozpalone przez pracujących w lesie ludzi.

Zauważyli unoszący się dym

Do zdarzenia doszło w miejscowości Laski (powiat makowski).

Przejeżdżający drogą mieszkańcy zauważyli unoszący się z lasu dym. Zaalarmowali straż pożarną. Na miejsce zadysponowano dwa zastępy: 1 JRG Maków Mazowiecki i OSP Stary Szelków.

– Po dojeździe na miejsce, zastaliśmy ognisko rozpalone pod kontrolą, ale w miejscu niedozwolonym – przekazuje mł. kpt. Dariusz Ostrowski, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Makowie Mazowieckim.

W lesie zakaz całkowity

Ognisko rozpaliły osoby, które pracowały przy wycince drzew.

Straż przypomina, iż w lesie jak również w odległości do 100 m od granicy zabronione jest używanie otwartego ognia poza miejscami do tego celu wyznaczonymi przez właściciela lub zarządcę lasu.

ren

Idź do oryginalnego materiału