To miało być spokojne, rutynowe popołudnie na otwartej strzelnicy w gminie Ostrów Wielkopolski. Trzech mężczyzn, pasjonatów broni z pełnymi uprawnieniami, postanowiło potrenować celność. Nikt nie spodziewał się, iż w ułamku sekundy dojdzie do dramatu, który o mało nie zakończył się tragedią!
Huk wystrzałów i nagły, przeraźliwy krzyk bólu! Jak ustalili policjanci, jeden z uczestników, trzymając w ręku pistolet, nagle poczuł uderzenie w lewym udzie. Wszystko rozegrało się w mgnieniu oka. Ze wstępnych i porażających ustaleń wynika, iż doszło do fatalnego wypadku – kula zrykoszetowała i ugodziła mężczyznę!
Czysty przypadek czy błąd?
Co działo się na osi strzeleckiej? W chwili tego mrożącego krew w żyłach zdarzenia, ranny mężczyzna był na stanowisku zupełnie sam. Pozostali dwaj uczestnicy zachowali środki ostrożności i czekali na swoją kolej w wyznaczonej, bezpiecznej strefie. Wszyscy byli doświadczonymi strzelcami – mieli prywatne pozwolenia na broń oraz uprawnienia prowadzących strzelanie. Byli też trzeźwi.
Szczęście w nieszczęściu: Rannemu natychmiast udzielono pierwszej pomocy. Został przetransportowany do ostrowskiego szpitala. Na szczęście jego życiu nie zagraża już niebezpieczeństwo!
Śledczy badają każdy szczegół! Broń i monitoring zabezpieczone!
Na miejscu natychmiast zaroiło się od policyjnych mundurów. Pod nadzorem prokuratora do akcji wkroczyli kryminalni:
Policjanci z wydziału dochodzeniowo-śledczego oraz technik kryminalistyki pieczołowicie zabezpieczali każdy ślad.
Ściągnięto biegłego z dziedziny broni, który zbada pistolety użyte podczas strzelania.
Zabezpieczono nagrania z monitoringu oraz kompletną dokumentację strzelnicy.
Śledczy przesłuchali już świadków, którzy byli na miejscu w tym feralnym momencie. Trwa intensywne śledztwo, które ma dokładnie wyjaśnić, jak doszło do tego koszmarnego rykoszetu! Czy zawiódł sprzęt, czy może infrastruktura strzelnicy?

2 godzin temu









English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·