Policjanci z Komisariatu Policji w Polanicy Zdroju prowadzą postępowanie w sprawie oszustwa, którego ofiarą padł 60-letni mieszkaniec powiatu kłodzkiego. Mężczyzna stracił ponad 45 tys. zł, po tym jak uwierzył osobie podszywającej się pod pracownika banku.
Nieznany sprawca skontaktował się z pokrzywdzonym telefonicznie informując o rzekomym zagrożeniu środków zgromadzonych na jego koncie. Przekonywał, iż pieniądze są narażone na atak cyberprzestępców i należy je pilnie zabezpieczyć poprzez przelanie je na wskazane „konto techniczne”.
Działając pod wpływem emocji i poczucia nagłego zagrożenia, mężczyzna wykonał polecenia rozmówcy i przelał łącznie 45 657 zł. Dopiero po czasie zorientował się, iż padł ofiarą przestępstwa.
Funkcjonariusze podkreślają, iż bank nigdy nie prosi o przelanie środków na „konto techniczne”, nie żąda podania poufnych danych przez telefon, ani nie nakłania do instalowania dodatkowego oprogramowania.
Każda tego typu sytuacja powinna być traktowana jako próba oszustwa. W przypadku otrzymania podejrzanego telefonu należy natychmiast przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem wyłącznie przez oficjalny numer infolinii.
Nie wolno działać pod wpływem emocji ani presji czasu, bo to właśnie na tych reakcjach przestępcy budują swoje metody.








English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·