Sprzedawali batoniki z narkotykami. Biznes w darknecie rozbity

2 godzin temu

Gang zajmujący się produkcją i sprzedażą narkotyków za pośrednictwem darknetu został rozbity. Grupa działała w latach 2021–2024 w całym kraju.

„Przestępcy wykorzystywali do sprzedaży zamknięte fora i platformy sieci darknet, licząc na anonimowość i utrudnienie działań organów ścigania” – przekazał rzecznik CBŚP kom. Krzysztof Wrześniowski.

W grupie obowiązywał ścisły podział ról. Poszczególni członkowie gangu odpowiadali m.in. za przygotowywanie roztworów zawierających THC i HHC, konfekcjonowanie ich do pojedynczych waporyzatorów przy użyciu specjalistycznych urządzeń, nasączanie ciastek i batonów substancjami psychoaktywnymi, a także za internetową sprzedaż i nadawanie przesyłek w automatach paczkowych.

„Produkcja odbywała się głównie w specjalnie wynajętych mieszkaniach zlokalizowanych w różnych częściach kraju” – zaznaczył Wrześniowski.

Policjanci zatrzymali w tej sprawie 10 osób. Usłyszały one zarzuty dotyczące m.in. wytwarzania i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków, posiadania narkotyków, udzielania innym osobom środków odurzających oraz posiadania bez wymaganego zezwolenia broni.

Sąd zadecydował o aresztowaniu ośmiu osób, w tym jedna osoba była już wcześniej aresztowana za udział w tej samej działalności przestępczej.

Policjanci zabezpieczyli różne narkotyki, w tym mefedron, klefedron, kokainę, amfetaminę, marihuanę i haszysz, a także duże ilości płynnych substancji zawierających HHC i THC oraz dwie profesjonalne linie technologiczne przystosowane do napełniania waporyzatorów oraz nasączania wyrobów spożywczych.

Zabezpieczono ponad 13,5 tys. gotowych do sprzedaży waporyzatorów, ponad 1,3 tys. batonów i ponad 2,5 tys. ciastek zawierających substancje psychotropowe.

„Dystrybucja zamówień odbywała się w sposób konspiracyjny” – zaznaczył rzecznik CBŚP. Przesyłki były dostarczane przez kurierów na podrasowanych hulajnogach do paczkomatów. Dostarczyciele mieli zasłonięte twarze.

Idź do oryginalnego materiału