Sprawa papugi Rogera wraca do prokuratury. Czy tym razem uda się ustalić sprawcę?

5 godzin temu

Wraca sprawa papugi Rogera. Ptak, uwielbiany przez dzieci z ul. Żabiniec, został z zimną krwią zastrzelony z wiatrówki w 2025 roku. Początkowo postępowanie umorzono, jednak teraz ponownie pojawia się szansa na wykrycie sprawcy.

Roger był znany całemu osiedlu

Rogera na osiedlu znali niemal wszyscy. Jak twierdzą mieszkańcy, papuga była inteligentna, towarzyska i lubiła kontakt z ludźmi. Często przesiadywała na balkonie swoich właścicieli. To właśnie tam została śmiertelnie postrzelona przez nieznaną osobę z wiatrówki. Mimo szybkiej interwencji weterynarza ptaka nie udało się uratować.

Szok po tragedii. Na klatce pojawiła się kartka

Cała sytuacja wstrząsnęła mieszkańcami, jednak prawdziwy szok przyszedł dzień później. Na drzwiach klatki schodowej pojawiła się kartka z napisem: „Gratulujemy decyzji o pozbyciu się papugi. Dziękujemy. Sąsiedzi”.

Śledztwo było umorzone, ale sąd uchylił decyzję

Sprawa została pierwotnie umorzona z powodu niewykrycia sprawcy. Pełnomocnik właścicieli papugi zaskarżył jednak tę decyzję. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Krowodrzy uchylił postanowienie o umorzeniu dochodzenia i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez prokuraturę.

Jest nowa szansa na ustalenie sprawcy

To oznacza, iż prokuratura ponownie zbada wątki tej bulwersującej sprawy. Istnieje szansa, iż podobnie jak w przypadku królika Marcysia, także w sprawie Rogera uda się ustalić i ukarać sprawcę.

Patryk Trzaska

Idź do oryginalnego materiału