Rodzice Edyty Wieczorek 20 lat temu stracili córkę. Zabił ją oszust matrymonialny. A oni przez dwie dekady nie mogli choćby urządzić Edycie symbolicznego pogrzebu. Gdy upomnieli się o pieniądze, które od córki wyłudził sprawca zbrodni, sąd odpowiedział: o zwrot może ubiegać się tylko pokrzywdzona. Jak to możliwe?