We wrześniu tego roku w oficjalnym uzasadnieniu Prokuratury Okręgowej w Warszawie, aby umorzyć śledztwo przeciwko byłemu prezydentowi w sprawie rzekomego składania przez niego fałszywych zeznań dotyczących tzw. „teczek Kiszczaka”, Prokuratura użyła argumentu o „wtórnym analfabetyźmie” Lecha Wałęsy.