Śpią na ulicach i zaczepiają przechodniów, wciskając narkotyki. Od mrocznej strony Frankfurtu [REPORTAŻ]

1 godzina temu
Zdjęcie: Ludzie leżący na Niddastrasse


Dzielnica dworcowa we Frankfurcie nad Menem stała się centrum narkotykowego półświatka. Noże, środki odurzające, crack przechowywany w puszkach pod Red Bullu — policjanci znajdują tam praktycznie wszystko. I coraz częściej zatrzymują młodzież, 12-, 15-latków. — Można tu sprzątać choćby sześć razy dziennie. Tego problemu nie da się pozbyć — mówi jeden z Niemców.
Idź do oryginalnego materiału