
Do sądu w Nowym Jorku trafił zaktualizowany pozew byłego menedżera GroupM, Richarda Fostera, który twierdzi, iż wyniki niezależnego śledztwa zleconego przez Sony Pictures potwierdzają jego zarzuty wobec WPP. Według dokumentu koncern reklamowy miał przez lata zatrzymywać rabaty mediowe należne klientom, ukrywając je w skomplikowanym systemie finansowym. WPP nazywa te zarzuty "bezpodstawnymi".