Śmiertelne pobicie na skwerze. 36-latek odpowie przed sądem

26 minut temu
Zdjęcie: Śmiertelne pobicie na skwerze. 36-latek odpowie przed sądem


Kara dożywocia grozi 36-letniemu mieszkańcowi Kielc, który odpowie za skatowanie swojego 52-letniego znajomego na osiedlu Na Stoku. Mężczyzna zmarł w szpitalu, a przeciwko Arkadiuszowi G. został skierowany akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Kielcach.

Do zdarzenia doszło 7 maja 2026 roku. Z ustaleń prokuratury wynika, iż 36-latek rzucił się na swojego 52-letniego znajomego powalając go na ziemie.

– Następnie napastnik zaczął go brutalnie kopać po całym ciele. Ofiara doznała ciężkich obrażeń wewnętrznych i połamano jej kości. Po skatowaniu mężczyzny sprawca po prostu uciekł. Świadkowie wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe, które zabrało 52-latka do szpitala. Lekarzom nie udało się jednak uratować życia poszkodowanego – pacjent zmarł następnego dnia – mówi Daniel Prokopowicz rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Arkadiusz G. został zatrzymany po paru dniach przez policję i usłyszał zarzut spowodowania ciężkich obrażeń ciała, które skutkowały śmiercią.

– Podczas przesłuchań Arkadiusz G. nie przyznał się do winy i odmówił składania jakichkolwiek wyjaśnień. Mężczyzna będzie odpowiadał w warunkach recydywy, bowiem był uprzednio karany i odbył karę więzienia za umyślne przestępstwo podobne do zarzucanego mu czynu – dodaje Daniel Prokopowicz.

Pod koniec października br. prokurator skierował w tej spawie akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Kielcach. Arkadiusz G. pozostaje tymczasowo aresztowany. Mężczyźnie grozi od 5 lat do dożywotniego pozbawienia wolności.

Idź do oryginalnego materiału