Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci czteroosobowej rodziny w Kielcach. Według nieoficjalnych ustaleń Radia Eska 52-letni Andrzej K. miał najpierw zaatakować starszego syna, a później żonę i młodszego syna. Następnie mężczyzna odebrał sobie życie.