Śmierć posła Litewki. Nowa decyzja sądu ws. sprawcy wypadku

1 godzina temu

Kierowca podejrzany o spowodowanie wypadku, w którym zginął Łukasz Litewka nie trafi do aresztu. O ponowne aresztowanie 57-latka wnioskowała prokuratura. Sąd Okręgowy w Sosnowcu we wtorek nie uwzględnił zażalenia, a zgodnie z zażaleniem obrońcy uchylił inne stosowane wobec podejrzanego środki zapobiegawcze.

Polsat News
Sąd wydał decyzję w sprawie aresztu dla sprawcy wypadku z udziałem Łukasza Litewki

Decyzję wydał Sąd Okręgowy w Sosnowcu. Informację o treści postanowienia przekazali dziennikarzom po posiedzeniu obrońca podejrzanego mec. Dariusz Kawalec i rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Bartosz Kilian.

Śmierć Łukasza Litewki. Decyzja sądu ws. kierowcy

- Sąd uchylił wszystkie środki zapobiegawcze wobec mojego klienta uznając, iż nie ma przesłanek do stosowania nie tylko tymczasowego aresztowania, ale żadnego środka zapobiegawczego – powiedział po wyjściu z sali rozpraw mec. Kawalec.

– Jest to postanowienie ostateczne, nie przysługuje od niego środek odwoławczy. Pozostaje zatem prokuraturze działać dalej, kontynuować postępowanie przygotowawcze, dynamicznie zbierać materiał dowodowy, jak to miało miejsce dotychczas – dodał prok. Kilian.

ZOBACZ: Nowe ustalenia po śmierci Łukasza Litewki. Prokuratura podała szczegóły

57-letni kierowca Mitsubishi Colt został zatrzymany krótko po wypadku i tymczasowo aresztowany. Mężczyzna tłumaczył, iż zasłabł i nie pamięta momentu zdarzenia. Decyzją sądu rejonowego 28 kwietnia opuścił areszt po wpłaceniu 40 tys. zł poręczenia majątkowego.

Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu wydała zażalenie na decyzję sądu. Argumentowała, iż zastosowanie tymczasowego aresztu jest konieczne dla prawidłowego zabezpieczenia przebiegu postępowania. 6 maja poinformowała, iż sąd rozpatrzy wniosek.

Tragiczny wypadek z udziałem Łukasza Litewki. Poseł poniósł śmierć

57-latek usłyszał zarzut spowodowania wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Prokuratura uważa, iż nieumyślnie naruszył zasady ruchu drogowego i nieumyślnie doprowadził do śmierci Łukasza Litewki.

36-letni poseł Lewicy zginął 23 kwietnia po południu. W trakcie jazdy na rowerze ulicą Kazimierzowską w Dąbrowie Górniczej, został potrącony przez samochód Mitsubishi Colt.

ZOBACZ: Rafał Adamczyk nie obejmie mandatu po Łukaszu Litewce. Samorządowiec wydał oświadczenie

Sekcja zwłok wykazała, iż do zgonu doszło z powodu masywnego krwotoku po rozległych obrażeniach kończyny dolnej.

Polityk został pochowany w swoim rodzinnym Sosnowcu. Prezydent Karol Nawrocki zadecydował o pośmiertnym odznaczeniu posła Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. Litewka znany był z działalności charytatywnej i społecznej.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: Strażacy stracili jedyny wóz po 44 latach służby. "Stał się symbolem"
Idź do oryginalnego materiału