ŚMIERĆ MOTOCYKLISTY PO POŚCIGU W WAŁBRZYCHU. NAGRANIA PRZECZĄ WERSJI POLICJI?
Do tragicznego w skutkach pościgu za motocyklistą doszło w Wałbrzychu 28 lutego. 21-letni Michał nie posiadał uprawnień do poruszania się motocyklem, a sam pojazd nie miał homologacji i tablic rejestracyjnych.
Gdy nieopodal domu Michała chcieli zatrzymać policjanci, zatrzymał się, by po chwili zawrócić i rzucić się do ucieczki. Do sieci trafiły nagrania z kamer monitoringu, na których widać fragment pościgu i jego finał.
Motocyklista na ruchliwej ulicy miał stracić panowanie nad jednośladem i wpaść w betonowe elementy infrastruktury drogowej. Zginął na miejscu. Od początku pojawiły się wątpliwości, czy nieoznakowany radiowóz poruszał się z włączonymi sygnałami świetlno-dźwiękowymi oraz czy policyjny samochód nie uderzył w motocyklistę. Policja odpierała te zarzuty.
Teraz “Gazeta Wyborcza” dotarła do nagrań z kamer zainstalowanych w nieoznakowanym bmw. Potwierdzają one to, o czym mówili do tej pory bliscy Michała – od jego wyjazdu z domu do wypadku minęły jedynie cztery minuty.
Ścigający go radiowóz miał włączone sygnały świetlno-dźwiękowe, przez moment pędząc przy tym pod prąd z prędkością 140 km/h w terenie zabudowanym, choć na rondzie nieopodal przygotowywano już blokadę.
Jak opisują dziennikarze Gazety Wyborczej, nagranie nie potwierdza wersji policji o tym, iż to 21-letni Michał sam stracił panowanie nad motocyklem i wtedy wpadł w betonowe elementy. Z nagrań wynika za to, iż nieoznakowany radiowóz najpierw próbował zepchnąć go na chodnik, którym poruszał się pieszy, a potem zajechał 21-latkowi drogę, doprowadzając do zderzenia motocykla z policyjnym autem. To chwilę po tym 21-latek miał rozbić się na betonowych elementach drogowych.
Źródła: Gazeta Wyborcza, rp.pl, Inf. własna
Zdjęcie: Archiwum prywatne bliskich
#Wałbrzych #motocyklista #pościg #wypadek #policja #tragedia
Źródło: Podejrzani.TV







English (US) ·
Polish (PL) ·
Russian (RU) ·