Śmierć Mladicia. Co z innymi zbrodniarzami wojennymi, którzy trafili do Piotrkowa?

4 dni temu

Śmierć Ratko Mladicia skłoniła „Gazetę Trybunalską” do sprawdzenia, co stało się z innymi zbrodniarzami wojennymi skazanymi przez Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii, którzy odbywali kary w Polsce, w tym w Areszcie Śledczym w Piotrkowie Trybunalskim.

Mladić, były dowódca Armii Republiki Serbskiej, zmarł 27 sierpnia 2026 roku w Hadze. Miał 84 lata. Do końca życia pozostawał pod jurysdykcją Międzynarodowego Mechanizmu Rezydualnego dla Trybunałów Karnych (IRMCT) przy ONZ.

Odbywał karę dożywotniego więzienia za ludobójstwo, zbrodnie przeciwko ludzkości i zbrodnie wojenne. IRMCT poinformował, iż Mladić zmarł w szpitalu w Hadze, a 3 września jego szczątki zostały przekazane rodzinie. Następnie zostały przewiezione do Serbii.

Jego śmierć, a przede wszystkim późniejszy pogrzeb w Belgradzie, wywołały międzynarodową reakcję. 7 września na uroczystości pogrzebowe przybyły tysiące osób. W ceremonii uczestniczyli m.in. serbscy ministrowie obrony i sprawiedliwości oraz przedstawiciele władz Republiki Serbskiej. Obecny był również ambasador Rosji w Serbii. Mladić został pochowany z wojskową oprawą.

Unia Europejska skrytykowała obecność wysokich rangą przedstawicieli władz Serbii, wskazując na publiczne oddawanie czci osobie skazanej za najcięższe zbrodnie popełnione podczas wojny w Bośni i Hercegowinie.

Śmierć generała przypomniała jednocześnie o innych skazanych przez Międzynarodowy Trybunał Karny dla byłej Jugosławii, którzy przez lata odbywali kary w Polsce, w tym w Areszcie Śledczym w Piotrkowie Trybunalskim.

W piotrkowskim areszcie przebywali: Radislav Krstić, Mićo Stanišić, Stojan Župljanin oraz Sreten Lukić.

Radislav Krstić, generał Armii Republiki Serbskiej, został ostatecznie skazany na 35 lat pozbawienia wolności. Izba Apelacyjna uznała go za winnego m.in. pomagania i podżegania do ludobójstwa oraz udziału w zbrodniach popełnionych w Srebrenicy.

Po pobycie w Polsce został przeniesiony do Estonii, gdzie przez cały czas odbywa karę. W 2026 roku ponownie ubiegał się o przedterminowe zwolnienie. 6 lipca 2026 roku Międzynarodowy Mechanizm Rezydualny odrzucił jego wniosek. Wcześniejsze wnioski o przedterminowe zwolnienie były odrzucane w 2016, 2019 i 2022 roku.

Mićo Stanišić, były minister spraw wewnętrznych Republiki Serbskiej, oraz Stojan Župljanin, były szef Regionalnego Centrum Służb Bezpieczeństwa w Banja Luce, zostali skazani przez trybunał na 22 lata więzienia. Izba Apelacyjna potwierdziła ich odpowiedzialność za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione w Bośni i Hercegowinie w 1992 roku.

Župljanin został po pobycie w Polsce przeniesiony do Estonii, gdzie przez cały czas odbywa karę.

Stanišić opuścił polskie więzienie w styczniu 2025 roku, ale jego kara ma trwać do 21 stycznia 2032 roku. Ponieważ IRMCT nie znalazł wówczas państwa, które zgodziłoby się przyjąć go do dalszego odbywania kary, 22 stycznia 2025 roku został przewieziony do aresztu ONZ w Hadze, gdzie pozostaje do dziś.

7 września 2026 roku jego adwokat złożył wniosek o przedterminowe zwolnienie. W uzasadnieniu obrona powołała się m.in. na przepisy obowiązujące w Polsce i osiągnięcie progu dwóch trzecich kary. Wskazuje także, iż podczas pobytu w więzieniu Stanišić nie miał postępowań dyscyplinarnych i utrzymywał dobre relacje z osadzonymi różnych narodowości. Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

Czwartym był Sreten Lukić, były wysoki rangą funkcjonariusz serbskiej policji, skazany ostatecznie na 20 lat więzienia za zbrodnie popełnione podczas wojny w Kosowie. W 2021 roku został zwolniony z więzienia w Scheveningen i wrócił do Belgradu.

O to, co stało się z osadzonymi, którzy trafili do piotrkowskiego aresztu, zapytaliśmy rzecznika prasowego Dyrektora Aresztu Śledczego w Piotrkowie Trybunalskim, mjr. Daniela Bujaka.

Odpowiedź jest jednoznaczna: w tej chwili w Areszcie Śledczym w Piotrkowie Trybunalskim nie przebywa żadna z tych osób.

Polska była jednym z państw, które na podstawie porozumienia z ONZ przyjmowały skazanych przez trybunał dla byłej Jugosławii i wykonywały orzeczone wobec nich kary. Nadzór nad wykonywaniem tych kar sprawował Międzynarodowy Mechanizm Rezydualny.

→ M. Baryła

20.09.2026

• zdjęcie tytułowe: Radislav Krstić, Mićo Stanišić, Stojan Župljanin, Sreten Lukić; foto: domena publiczna

© Gazeta Trybunalska – wszelkie prawa zastrzeżone. Bez zgody wydawcy kopiowanie i rozpowszechnianie treści stanowi naruszenie prawa i będzie skutkowało podjęciem działań prawnych. Informacja ta dotyczy w szczególności pracowników witryny epiotrkow.pl

Idź do oryginalnego materiału