Czy Polska – w razie ewentualnej wojny – mogłaby pójść śladem Ukrainy i umożliwić części więźniom udział w walkach na froncie? Jak przekonuje dyrektor generalna SW płk Renata Niziołek, na razie nie ma takich regulacji, a w przypadku wojny Służba Więzienna ma przede wszystkim zapewnić ciągłość funkcjonowania jednostek penitencjarnych i wykonywania kar pozbawienia wolności. Dodaje jednak, iż „wojna może wymusić inne działania, które wynikają z jej zagrożeń”, wskazując m.in. na konieczność zapewnienia łączności, transportu i dostaw energii.