Ślubowanie kadetów – mundurowym świętem na rynku

podhaleregion.pl 1 godzina temu

NOWY TARG. Tego roku ślubowanie pierwszorocznych kadetów z Prywatnego Liceum Ogólnokształcącego dla Młodzieży im. gen. Józefa Hallera miało wyjątkowy rozmach i bardzo uroczysty charakter – za sprawą nie tylko imponującego garnituru VIP-ów, którzy przyjęli zaproszenie na to wydarzenie, ale i wpisania w obchody 30-lecia mundurowej placówki.

Był i gość specjalny – stryjeczny prawnuk patrona Szkoły, Michał Haller de Hallenburg, który sam nawiązał kontakt z nowotarską „mundurówką”, przysyłając życzenia na rozpoczęcie roku szkolnego. Na uroczystościach pojawił się on z trójką dzieci, które już uczą się godnego reprezentowania rodu w momentach ważnych dla patronackich szkół. Swoją pierwszą bytność w Szkole gość zaczął od zwiedzenia poświęconego patronowi i odpowiednio zaaranżowanego miejsca z gablotami na pamiątki i sztandar oraz gabarytowymi zdjęciami w stylowej oprawie. Na ręce pani dyrektor złożył natomiast portret generała. Cała czwórka Z przyjemnością uczestniczyła w słodkim poczęstunku dla kadetów z klas pierwszych. Tradycją Szkoły jest bowiem fundowanie ślubującym tortów w kolorach symbolizujących trzy profile kształcenia: wojskowy, policyjny i pożarniczy.

Samo ślubowanie wpisało się w piknik mundurowy na płycie rynku. Swoje stoiska rozłożyły tam Policja, zawodowa i ochotnicza Straż Pożarna, Wojskowe Centrum Rekrutacji. Uwagę przyciągało i stoisko Szkoły z replikami broni oraz elementami wyposażenia wojskowego. Flotę archiwalnych pojazdów wojskowych prezentowała Podhalańska Grupa Rekonstrukcji Historycznych „Błyskawica”. Dynamicznymi punktami piknikowego programu stały się pokazy – użycia miecza japońskiego, także technik interwencji i samoobrony. Wykorzystując fantom, mundurowa młodzież prowadziła pokazy udzielania pomocy przedmedycznej.

Starannie przygotowany ceremoniał poprzedziła wiązanka pieśni patriotycznych w wykonaniu kadetek, z instrumentalnym akompaniamentem. Dziewczęta w mundurach śpiewały z takim sercem i energią, iż zatrzymywali się przed ratuszem choćby przechodnie spieszący za swoimi sprawami.

Gośćmi na ślubowaniu byli przedstawiciele władz miasta, powiatu i samorządów gminnych, komendanci powiatowi Policji i Straży Pożarnej w Nowym Targu i Zakopanem, przedstawiciele OSP z Nowego Targu i Rdzawki, reprezentanci Kuratorium Oświaty i Wychowania, Karpackiego Oddziału Straży Granicznej, 5 Pułku Dowodzenia w Krakowie-Rząsce, Akademii Nauk Stosowanych, także komendant Wojskowego Ośrodka Szkoleniowo-Kondycyjnego w Zakopanem. Poseł Edward Siarka, wiceprezes Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP przysłał okolicznościowy adres.

W ciepłe, słoneczne południe ślubowanie po raz drugi w historii Szkoły składali kadeci z objętych ministerialnymi patronatami oddziałów: o profilu wojskowym zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Obrony Narodowej, o profilu mundurowym zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz o profilu pożarniczym. Po wprowadzeniu kompanii honorowej, podniesieniu flagi na maszt i odśpiewaniu hymnu państwowego, słowo do ślubujących kadetów skierowała pani dyrektor Szkoły, Sylwia Sawicka:

Składając dziś przysięgę, wypowiadacie słowa, które zobowiązują. Ala pamiętajcie: mundur to nie tylko strój. To symbol odpowiedzialności, dyscypliny, szacunku i służby drugiemu człowiekowi. Życzę Wam, abyście nie bali się stawiać sobie wymagań. Abyście potrafili być odważni, kiedy trzeba działać; odpowiedzialni, kiedy trzeba podjąć decyzję i solidarni, kiedy ktoś obok Was potrzebuje wsparcia. Pamiętajcie też, iż za każdym mundurem stoi przede wszystkim człowiek. (…) Bo mundur można założyć na siebie, ale to, co najważniejsze – charakter, szacunek dla drugiego człowieka i dobre serce – każdy z Was musi wypracować sam.

List do pierwszorocznej młodzieży skierowała też właścicielka Szkoły, pani Alicja Kustwan, podkreślając, że:

Wartości, którym dzisiaj ślubujecie – takie, jak honor, ojczyzna, odpowiedzialność, wierność i przyzwoitość – być może we współczesnym świecie młodych ludzi wydają się niemodne czy mało popularne. Nie dajcie się zwieść pozorom. To są właśnie wartości, które pozwalają przetrwać wiele trudnych chwil w życiu i największe burze. Kiedy przyjdą momenty zwątpienia, właśnie ten wewnętrzny kompas moralny wskaże Wam adekwatną drogę.

Jak zwykle, do ślubowania na sztandar została wytypowana czwórka kadetów.

Dla zgromadzonych na uroczystym apelu rodzin bohaterów tego dnia chwilą dumy i wzruszenia było wręczenie awansów i wyróżnień za osiągnięcia w nauce i zaangażowanie w życie Szkoły. Zasłużeni uczniowie awansowali od stopnia starszego kadeta, przez kaprala i starszego kaprala, do plutonowego kadeta.

Był też awans szczególny, bo przyznany na wniosek komendantów powiatowych Policji i Straży Pożarnej. Otrzymała go – nagrodzona już wcześniej, przy rozpoczęciu roku szkolnego – Gabriela Kwak, kadetka z klasy II o profilu wojskowym. W pierwszej połowie lipca, jako świadek spowodowanego przez motocyklistę wypadku na ścieżce rowerowej pod czarnym Dunajcem, zachowała się bowiem bardzo dzielnie i profesjonalnie, udzielając pierwszej pomocy poszkodowanym rowerzystom i powiadamiając odpowiednie służby. Dobre przygotowanie kadetów i ich chęć do reagowania w wymagających tego sytuacjach jest efektem szkoleń prowadzonych przez mł. kpt. Dawida Derka, który był też dowódcą uroczystego apelu na rynku.

Wśród gości gratulujących Szkole i kierujących życzenia do kadetów, głos zabierał i Michał Haller, wskazując na doniosłość wyboru młodych ludzi – kształcenia się dla służby w formacjach mundurowych.

Miało oczywiście wydarzenie swój efektowny finał w postaci defilady wszystkich pododdziałów przy dźwiękach „Warszawianki”, a gromkie brawa nagrodziły pokaz musztry paradnej w wykonaniu grupy kadetek i kadetów, która zdobyła III miejsce podczas eliminacji wojewódzkich III Ogólnopolskiego Przeglądu Musztry oddziałów o profilu mundurowym i klas mundurowych w Krakowie.

Wszyscy zgromadzeni tego dnia na rynku mogli skosztować smakowitej grochówki z kuchni polowej przed ratuszem. Klasyka wojskowego menu rozeszła się do ostatniej chochli.

Cykl rocznicowych wydarzeń związanych z 30-leciem Szkoły rozpoczęła Msza Św. w krakowskim Kościele Garnizonowym pw. św. Agnieszki, gdzie spoczywają prochy gen. Józefa Hallera. Ślubowanie na rynku było drugim punktem tego programu, a trzeci zaplanowano na 10-tego lutego przyszłego roku. Będzie to wyjazd do Pucka, na obchody kolejnej rocznicy zaślubin Polski z morzem. W 1920 roku tego symbolicznego aktu dokonał właśnie gen. Józef Haller, rzucając w fale platynowy pierścień ofiarowany przez gdańszczan. Myśl o wyjeździe pocztu sztandarowego do Pucka poddał przyjaciel Szkoły i kustosz izby pamięci generała w jego rodzinnych Jurczycach – obecny też na ślubowaniu pan Adam Woźniczka. Decyzją dyrekcji nad morze pojedzie w lutym również cała kompania honorowa.

Idź do oryginalnego materiału